Sklepy staną na 2 godziny. Pracownicy zapowiadają protest w całym kraju

1 tydzień temu

Do protestu ma dojść w sobotę, 25 kwietnia. W południe pracownicy planują wstrzymać wykonywanie obowiązków, co może oznaczać utrudnienia dla klientów.

Dwugodzinny strajk w marketach Dino

Zgodnie z zapowiedzią OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, akcja protestacyjna rozpocznie się o godzinie 12:00 i potrwa dwie godziny. W tym czasie pracownicy mają odejść od swoich stanowisk i zaprzestać pracy.

O godzinie 12:00 odkładamy wózki, skanery i listy kompletacyjne - wszystko. Prawo do strajku ma każdy pracownik zatrudniony w Dino Polska S.A. Wstrzymujemy pracę na 2 godziny – przekazali związkowcy w oficjalnym komunikacie.

To pierwszy tak wyraźny sygnał eskalacji sporu między pracownikami a zarządem spółki.

Czego domagają się pracownicy Dino?

Według związkowców protest to efekt problemów, które narastają od dłuższego czasu. Najważniejsze postulaty dotyczą wynagrodzeń i warunków pracy.

Pracownicy domagają się podwyżek w wysokości 900 zł oraz zwiększenia zatrudnienia, co – ich zdaniem – ma odciążyć obecne zespoły. Wskazują również na brak Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.

Walczymy także o Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych, który jest w Dino obowiązkowy - a którego w tej chwili nie ma. To naruszenie prawa. ZFŚS to realne wsparcie dla pracowników - również po przejściu na emeryturę – podkreślono w komunikacie.

Możliwe kolejne kroki i strajk generalny

Strajk ostrzegawczy może być jedynie początkiem szerszych działań. Już 27 kwietnia w Warszawie zaplanowano kolejną rundę rozmów między stroną społeczną a zarządem spółki.

Poprzednie mediacje nie zakończyły się porozumieniem, dlatego związkowcy zapowiadają dalsze kroki. jeżeli negocjacje nie przyniosą efektów, możliwe jest przeprowadzenie referendum strajkowego, a w konsekwencji – strajk generalny.

Dynamiczny rozwój sieci Dino

Dino Polska S.A. to jedna z najszybciej rozwijających się sieci handlowych w Polsce. Tylko w ostatnim kwartale ubiegłego roku firma otworzyła około 100 nowych sklepów, a w skali całego roku – 345.

Na koniec 2025 roku sieć liczyła już ponad 3 tysiące placówek w całym kraju. Dynamiczny rozwój idzie jednak w parze z rosnącymi oczekiwaniami pracowników, co dziś znajduje odzwierciedlenie w zapowiadanym proteście.

Idź do oryginalnego materiału