Nadleciały białoruskie helikoptery nad polską ziemię. Ludzie widzieli. Alarmowali. A rząd milczał. Dopiero kiedy głosy jęły się podnosić, podniósł się i alert wśród wojskowych. Z Łukaszenką jest jak z owczarkiem kaukaskim, nigdy nie wiadomo, kiedy ugryzie, a kiedy podkuli ogon. Na wszelki wypadek nie warto doń za blisko podchodzić i nie drażnić. Śniadania jadam zwykle...
- Strona główna
- Polityka światowa
- Silni, głupi, naiwni
Powiązane
Polecane
Pędził Audi 154 km/h
29 minut temu
Poszukiwany 22-latek zatrzymany po policyjnym pościgu
44 minut temu
Produkcja budowlano-montażowa w 2025 r.
1 godzina temu
Atak nożownika w Koluszkach. 38-latkowi grozi dożywocie
1 godzina temu

3 lat temu












