Karol Nawrocki, kandydat PiS na prezydenta, był zaangażowany w kibolską ustawkę w 2009 roku jako członek bojówki Lechii Gdańsk. W tym czasie pracował w IPN. Komentarz Joanny Senyszyn jest bezlitosny. Prezydencka kandydatka z I tury uważa, iż PiS nie powinien był delegować do wyborów osoby o tak podejrzanej reputacji.