Seniorzy zostaną bez pomocy. Blokada wiz pogłębia kryzys

2 godzin temu
Pracodawcy z branży opieki alarmują, iż polskie konsulaty masowo odmawiają wydawania wiz pracowniczych cudzoziemcom ze Wschodu, którzy mieli pracować jako opiekunowie osób starszych. Problem ma dotyczyć choćby tzw. szybkiej ścieżki wizowej. Dramatyczny brak opiekunówWedług informacji opisanych przez „Gazetę Wyborczą”, a następnie potwierdzonych przez PAP i inne media – na podstawie uproszczonej procedury pozytywnie rozpatrzono jedynie 3 z 40 wniosków wizowych. Ta procedura dotyczy obywateli Ukrainy, Białorusi, Armenii i Mołdawii. Firmy twierdzą, iż praktycznie utraciły możliwość sprowadzania nowych opiekunów. Skutki łatwo przewidzieć, zwłaszcza iż – jak argumentuje branża – Polska bardzo gwałtownie się starzeje. Już dziś brakuje 40-50 tys. opiekunów seniorów. Tymczasem w czwartym kwartale tego roku ma ruszyć bon senioralny, który zwiększy popyt na usługi opiekuńcze.Żeby obsłużyć nowe świadczenie, trzeba będzie przeszkolić około 90 tys. osób. Tyle iż twórcy ustawy nie wskazali, skąd wziąć nowych opiekunów.Branża ostrzega przed katastrofą kadrowąAda Zaorska, przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej, w rozmowie z GW wskazuje, iż praca w opiece jest ciężka i niestabilna. Poza tym wynagrodzenia finansowane przez samorządy często pozwalają jedynie na wypłatę minimalnej stawki godzinowej na umowie-zleceniu. W efekcie Polacy nie chcą podejmować jej w wystarczającej liczbie. W tej sytuacji zatrudnianie cudzoziemców stało się dziś koniecznością, a nie wyborem.Z kolei cytowany przez GW dr Andrzej Lejczak, prezes Krajowej Izby Domów Opieki, podkreśla, iż to właśnie pracownicy z Ukrainy i Białorusi w ostatnich latach utrzymali funkcjonowanie wielu placówek. Według raportu przygotowanego dla Ministerstwa Zdrowia do 2030 r. liczba miejsc opieki dla seniorów powinna wzrosnąć o około 40 tys.Firmy przeniosą się do innych państw unijnychDlatego przedstawiciele branży ostrzegają, iż jeżeli polityka wizowa nie zostanie złagodzona, to część firm opiekuńczych może przenieść działalność np. na Litwę, a opiekunowie ze Wschodu będą wybierać Niemcy lub inne kraje Europy Zachodniej.Jeśli do tego dojdzie, to dostępność usług opiekuńczych dla polskich seniorów jeszcze się pogorszy. A to oznacza, iż uruchomienie bonu senioralnego może napotkać poważne problemy kadrowe.Dlaczego urzędy odmawiają wiz? Bo – jak podają media – konsulaty powołują się na przepisy zaostrzone po aferze wizowej. Argumentem ma być ryzyko, iż pracownicy po uzyskaniu polskiej wizy zostaną oddelegowani do innych państw UE. Dlatego rząd uszczelnił system wydawania wiz, aby ograniczyć nadużycia. Efekty działania zaostrzonych przepisów odczuwają już nie tylko branże budowlana czy transportowa, ale również sektor opieki senioralnej. Przedsiębiorcy od dawna informują już o wielomiesięcznym oczekiwaniu na decyzje, rosnącej liczbie odmów, problemach z realizacją kontraktów i przenoszeniu działalności do innych państw UE. CZYTAJ TEŻ: Duża modernizacja ujęcia wody „Trubaków”. Ponad 12 milionów złotych na bezpieczeństwo wodne Chełma [ZDJĘCIA]Agnieszka Kruk zrezygnowała. Andrzej Jarzębowski przejmuje stery szpitala w ChełmieAutobusem nad zalew Żółtańce. Gmina Chełm uruchomiła wakacyjne kursy GKS
Idź do oryginalnego materiału