Sawicki o słowach Kaczyńskiego. "PiS już się rozpadł"

19 godzin temu

- PiS już się rozpadł. Już nie ma jednego PiS-u - skomentował w "Gościu Wydarzeń" Marek Sawicki (PSL). To reakcja na niedzielny wpis Jarosława Kaczyńskiego, w którym zwrócił się do członków swojego ugrupowania. Dodał, iż dziś liderem prawicy nie jest prezes PiS, ale prezydent Karol Nawrocki.

Polsat News
Marek Sawicki w "Gościu Wydarzeń"

W niedzielę prezes PiS Jarosław Kaczyński opublikował wpis na platformie X, w którym zwrócił się do polityków swojej partii w związku z wewnętrznymi konfliktami. "Apeluję do moich koleżanek i kolegów o chwilę oddechu i łyk zimnej wody. Wróg jest w innym miejscu, a widząc tego rodzaju publiczne dyskusje, zaciera ręce" - napisał Kaczyński.

Temat sytuacji w PiS poruszono w niedzielnym programie "Gość Wydarzeń".

Marek Sawicki o przyszłości PiS. "Kaczyński nie jest liderem prawicy"

- PiS już się rozpadł. Już nie ma jednego PiS-u - skomentował Marek Sawicki. Jak stwierdzi, ten rozpad trwa od 3-4 miesięcy.

Zdaniem posła PSL większość członków ugrupowania "Jarosława Kaczyńskiego nie słucha".

ZOBACZ: "Polacy nam nie wybaczą". Kaczyński apeluje do polityków PiS

- Dzisiaj liderem prawicy nie jest już Jarosław Kaczyński. Liderem prawicy stał się prezydent Karol Nawrocki - dodał. Pytany przez prowadzącego Marka Tejchmana, czy PSL zakłada współpracę z byłym premierem Mateuszem Morawieckim, orparł, iż jest "wielu partnerów na polskiej scenie politycznej, z którymi warto rozmawiać".

Marek Sawicki: Bogucki i Przydacz nadają ton kancelarii

Sawicki zwrócił uwagę na najbliższych współpracowników Nawrockiego.

- Niech pan zobaczy, jak bardzo aktywny jest szef kancelarii pana prezydenta, pan Bogucki, i jak bardzo aktywny jest pan Przydacz. Oni nadają ton całej kancelarii i dyskusji po prawej stronie sceny - powiedział poseł PSL.

Dopytywany o to, czy powstanie Zjednoczona Prawica Plus pod patronatem Karola Nawrockiego Sawicki stwierdził, iż "na te wybory nie, bo to jeszcze za wcześnie".

WIDEO: Jako 14-latka była bliska śmierci. Spotka ratownika ponownie po 20 latach
Idź do oryginalnego materiału