Rząd Kuby rozważa przyjęcie 100 milionów dolarów pomocy od Stanów Zjednoczonych po ogłoszeniu, iż wyspa wyczerpała wszystkie swoje rezerwy paliwa.

bejsment.com 1 godzina temu

W odpowiedzi na narastające problemy, rząd Kuby wyraził gotowość do rozważenia oferty pomocy finansowej ze strony Stanów Zjednoczonych w wysokości 100 milionów dolarów.

Szczególnie trudna sytuacja panuje w sektorze energetycznym. Rezerwy gazu są ograniczone, a Kubański system energetyczny znalazł się w krytycznej sytuacji z powodu embarga na ropę naftową nałożonego przez Stany Zjednoczone.

Jak wyznał minister energii Kuby, kraj ten skończył paliwo. Z powodu braków w dostawach prądu, odbywały się protesty. Obecna sytuacja negatywnie wpływa na funkcjonowanie szpitali i szkół, i osłabia turystykę.

Stany Zjednoczone zaoferowały Kubie pomoc w wysokości 100 milionów dolarów w zamian za „znaczące reformy kubańskiego systemu komunistycznego”. Jednak władze Kuby podkreślają, iż potrzebują nie tylko finansów, ale także paliwa.

Zazwyczaj, Kuba korzystała z dostaw ropy z Wenezueli i Meksyku. Oba kraje zawiesiły te dostawy, co negatywnie wpływa na sytuację energetyczną kraju. Dodatkowo, Rosja dostarczyła Kubie tylko jeden statek ze 100 tys. baryłek ropy naftowej, a rezerwy te są już wyczerpane.

Rząd Kuby wyraził gotowość do rozważenia pomocy oferowanej przez Stany Zjednoczone. Minister spraw zagranicznych Bruno Rodriguez oświadczył, iż Kuba „jest gotowa wysłuchać szczegółów propozycji i sposobu jej wdrożenia”.

Idź do oryginalnego materiału