Marcin Romanowski napisał list, który trafił do warszawskiego sądu. Adres, z którego miał zostać wysłany, wskazuje na Tyraspol, stolicę prorosyjskiego Naddniestrza. Czy były wiceminister sprawiedliwości przez cały czas tam jest i czy w ogóle kiedykolwiek był, tego nie wiadomo. Treść samego...