Redukcyjny odstrzał dzików w Józefowie. Wiemy, ile zwierząt zastrzelono

14 godzin temu

Miało być sto, odstrzelono tylko siedem. W Józefowie przeprowadzono pierwszy redukcyjny odstrzał dzików. Akcja zakończyła się pod koniec marca. Miasto podsumowuje teraz działania i zapowiada dalsze ograniczanie obecności dzików na terenach zamieszkanych. Jak informuje rzecznik burmistrza Józefowa Adam Rotter, działania odbyły się na warunkach określonych w decyzji starostwa otwockiego.

W szczególności w zakresie wykonywania odstrzału przez osoby uprawnione, zapewnienia bezpieczeństwa osób i mienia, prawidłowego oznakowania i zgłoszenia tusz, pobrania wymaganych próbek do badań oraz transportu i postępowania z tuszami zgodnie z obowiązującymi przepisami – mówi rzecznik.

dziki-1.mp3

W planach dalsze działania

Miasto podkreśla, iż odstrzał prowadzono w kilku wyznaczonych przez starostwo rejonach Józefowa. Rzecznik burmistrza zaznacza też, iż była to pierwsza tego typu akcja realizowana w powiecie otwockim.

Osoby uprawnione do wykonywania odstrzału działały w warunkach nowych i bardzo wymagających pod kątem bezpieczeństwa. Zgodnie z przyjętym kierunkiem działań miasto przez cały czas zamierza prowadzić działania, wielotorowo, a priorytetem jest oczywiście bezpieczeństwo mieszkańców i ograniczenie żerowania dzików na terenach zamieszkanych – dodaje Rotter.

Chodzi między innymi o działania porządkowe, organizacyjne i informacyjne, które zmniejszą zagrożenie kontaktu zwierząt z ludźmi.

Odstrzał dzików w Józefowie

Wydana w sierpniu 2025 roku decyzja o redukcyjnym odstrzale zakładała uśmiercenie stu dzików. Głosy mieszkańców Józefowa były w tej sprawie podzielone. Część osób wyrażało swój sprzeciw, podpisując internetową petycję. Pojawiały się też obawy o bezpieczeństwo, gdyż odstrzały odbywały się nocą.

Jak mówił wówczas Adam Rotter, gmina Józefów była zobowiązana do wykonania decyzji starostwa.

Inne metody zmniejszenia populacji dzików w mieście, takie jak odławianie i przenoszenie zwierząt, były analizowane, ale są niemożliwe ze względu na przepisy związane z ASF, czyli afrykańskim pomorem świń – podkreślał Rotter.

Marcowy odstrzał był prowadzony nocą przez szesnastu myśliwych we wskazanych przez starostwo lasach.

Idź do oryginalnego materiału