"Procedurę uważam za zamkniętą". Czarzasty po ślubowaniu sędziów TK

1 tydzień temu

- Po dzisiejszym wydarzeniu procedurę, o ile chodzi o złożenie ślubowania wobec pana prezydenta uważam za zamkniętą i zakończoną - powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po zakończeniu ślubowania sześciorga nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. - Prezydent i jego kancelaria są od wykonywania prawa, a nie od jego interpretacji - podkreślił.

PAP/Paweł Supernak
Włodzimierz Czarzasty o ślubowaniu sędziów TK

W czwartek w Sali Kolumnowej odbyła się uroczystość wręczenia uchwał o wyborze przez Sejm na sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz ślubowania wobec prezydenta RP. Ślubowanie zostało złożone przez Krystiana Markiewicza, Marcina Taborowskiego, Marcina Dziurdę i Annę Korwin-Piotrowską oraz dwójkę sędziów, którzy wcześniej ślubowali w Pałacu Prezydenckim: Magdalenę Bentkowską oraz Mariusza Szotka.

Na uroczystości nie był obecny prezydent Karol Nawrocki. Po ceremonii głos w sprawie zabrał marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.

Ślubowanie sędziów TK. Czarzasty zabrał głos

- Politycy prawicy przez ostatnie 11 lat niszczyli Trybunał Konstytucyjny. Partie demokratycznej koalicji, na którą 15 października 23 roku głosowało 11 milionów obywateli, obiecały przywrócenie Trybunału Konstytucyjnego Polkom i Polakom. Temu służyły dzisiejsze decyzje. Trybunał ma wrócić do pracy, a politycy do odpowiedzialności - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej marszałek Sejmu.

ZOBACZ: "Abdykacja prezydenta", "antysędziowie". W sieci wrze po ślubowaniu sędziów

Na uwagę, iż według Kancelarii Prezydenta sędziowie, którzy złożyli ślubowanie właśnie "zrzekli się tego, iż są sędziami", odparł: - Mam tego dosyć. W związku z tym bardzo się cieszę, iż Kancelaria Prezydenta zajęła w tej sprawie stanowisko. Sędziowie złożyli wobec
prezydenta ślubowanie i przeszli do pracy.

Artykuł jest aktualizowany.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Niesprawiedliwa, niesłuszna". Poseł PiS o decyzji prezesa Kaczyńskiego
Idź do oryginalnego materiału