Premier Węgier Peter Magyar nie zamierza kryć się za poselskim immunitetem. Szef rządu zwrócił się do posłów swojej partii Tisza z prośbą o jednomyślne poparcie wniosku prokuratury o pociągnięcie go do odpowiedzialności. Sprawa dotyczy głośnego incydentu z 2024 r., kiedy Magyar wrzucił do Dunaju telefon nagrywającego go mężczyzny.