Maksymalna cena energii elektrycznej, z której w 2024 roku korzystały firmy i producenci rolni, była jednym z elementów państwowej interwencji na rynku energii. Nie była jednak ulgą przyznawaną automatycznie. Z punktu widzenia prawa została zakwalifikowana jako pomoc publiczna albo pomoc de minimis. To oznacza, iż każdy podmiot, który z niej skorzystał, musi formalnie potwierdzić jej otrzymanie.
W Łodzi i okolicach z mechanizmu ceny maksymalnej korzystały zarówno duże przedsiębiorstwa, jak i małe zakłady usługowe, warsztaty, sklepy, restauracje, firmy transportowe czy gospodarstwa rolne funkcjonujące na obrzeżach miasta. Dla wszystkich obowiązuje ten sam termin i te same zasady. jeżeli sprzedawca energii nie otrzyma oświadczenia do 30 czerwca 2026 roku, będzie zobowiązany do cofnięcia preferencyjnej ceny i rozliczenia energii według stawek wynikających z umowy.
Spółki energetyczne alarmują. Łódzkie firmy przez cały czas zwlekają
Sprzedawcy energii już teraz sygnalizują, iż mimo upływu czasu wciąż nie wszyscy uprawnieni dopełnili formalności. W przypadku jednego z największych dostawców energii dokumenty złożyło blisko 100 tys. przedsiębiorców, ale przez cały czas brakuje części oświadczeń.
Z dostępnych danych wynika, że:
– ponad 87 proc. uprawnionych firm przekazało wymagane dokumenty,
– kilkanaście procent przez cały czas naraża się na korektę rachunków,
– im bliżej ustawowego terminu, tym większe ryzyko problemów przy rozliczeniach.
W Łodzi oznacza to realne zagrożenie dla setek lokalnych firm, które mogły uznać, iż sprawa ich nie dotyczy albo iż preferencyjna cena prądu została przyznana „z automatu”. W praktyce brak jednego formularza może uruchomić kosztowną procedurę korekt.
Dlaczego oświadczenie o pomocy publicznej wpływa na cenę prądu
Z perspektywy sprzedawcy energii brak oświadczenia to nie drobne uchybienie formalne, ale ryzyko naruszenia przepisów o pomocy publicznej. Państwo obniżyło cenę energii, ale w zamian oczekuje jasnej informacji, czy wartość wsparcia mieściła się w dopuszczalnych limitach.
Jeśli dokument nie trafi do sprzedawcy, nie może on uznać, iż pomoc została przyznana zgodnie z prawem. W takiej sytuacji jedynym możliwym rozwiązaniem jest cofnięcie ceny maksymalnej i przeliczenie zużycia energii według cen umownych. W realiach 2024 roku były one często znacznie wyższe, co dziś przekłada się na ryzyko wysokich dopłat.
Wyższe rachunki za prąd i dopłaty wstecz. Co grozi firmom z Łodzi
Dla lokalnych przedsiębiorców konsekwencje mogą być bardzo dotkliwe. Cofnięcie preferencyjnej stawki nie oznacza jedynie jednorazowej podwyżki. W grę wchodzą:
– korekty faktur za cały okres od lipca do grudnia 2024 roku,
– obowiązek dopłaty różnicy między ceną maksymalną a ceną umowną,
– komplikacje przy kolejnych rozliczeniach pomocy publicznej.
Dla firm energochłonnych, działających m.in. w branży produkcyjnej, logistycznej czy gastronomicznej, mogą to być kwoty sięgające dziesiątek tysięcy złotych. W przypadku mniejszych podmiotów choćby kilka tysięcy złotych dopłaty może oznaczać poważne problemy finansowe.
Jak złożyć oświadczenie o pomocy publicznej w Łodzi
Sama procedura nie jest skomplikowana i nie wymaga wizyt w urzędach. Oświadczenie składa się bezpośrednio u sprzedawcy energii elektrycznej, u którego firma lub producent rolny korzystał z maksymalnej ceny prądu w drugiej połowie 2024 roku.
Dokument należy przygotować według wzoru opublikowanego w Biuletynie Informacji Publicznej. Można go złożyć:
– online, za pośrednictwem formularza udostępnionego przez sprzedawcę,
– listownie, przy czym liczy się data nadania,
– osobiście, w punkcie obsługi klienta – także w łódzkich biurach obsługi.
Cała procedura zajmuje kilka minut. W praktyce to niewielki wysiłek w porównaniu z ryzykiem finansowym, jakie niesie brak reakcji.
Rolnicy też muszą złożyć dokumenty
Obowiązek nie dotyczy wyłącznie klasycznych firm. Producenci rolni działający na terenie Łodzi i w gminach ościennych również muszą złożyć oświadczenie, jeżeli korzystali z maksymalnej ceny energii. Skala działalności nie ma znaczenia – liczy się sam fakt skorzystania z mechanizmu.
Wielu rolników było przekonanych, iż preferencyjna cena prądu przysługiwała im bez dodatkowych warunków. Brak dokumentu może jednak skutkować cofnięciem ulgi na takich samych zasadach jak w przypadku przedsiębiorstw.

9 godzin temu






