SAMORZĄD. Jakby byli na rynku, a nie na sali sesyjnej zachowywali się niektórzy radni powiatowi podczas piątkowej sesji Rady Powiatu. W atmosferze słownych przepychanek koalicyjni radni uznali, iż starosta zasłużył na podwyżkę i uchwalili, iż Andrzej Wiczkowski będzie zarabiał ponad 21.800 złotych.
Radni powiatowi podczas XXVIII sesji uchwalili podwyżkę dla starosty / Fot. Marcin TchórzZgodnie z oczekiwaniami podczas XXVIII sesji Rady Powiatu Ostródzkiego punktem, który najbardziej rozgrzał część radnych był ten dotyczący podjęcia uchwały w sprawie wysokości wynagrodzenia starosty Andrzeja Wiczkowskiego. W projekcie zaplanowana została maksymalna stawka ponad 21.800 zł.
Temperaturę dyskusji na jej początku podniósł sam zainteresowany, którego projekt dotyczył. Andrzej Wiczkowski odniósł się do radnej Doroty Szczurowskiej, nie zgadzając się z informacjami, iż rzekomo miał wpływać na burmistrza Ostródy żeby ten wpłynął na radną – jako pracownicę Urzędu Miejskiego w Ostródzie – by była za uchwałą w rzeczonej sprawie. Starosta powiedział, iż to nieprawda.
Niektórzy radni nie widzieli powodów by podwyższyć pensję staroście / Fot. Marcin TchórzA skoro zaczęło się tak ostro, to kolejni uczestnicy dyskusji podkręcali klimat. Radny Andrzej Waszczyszyn starał się zaprezentować sukcesy z dotychczasowej działalności starosty Wiczkowskiego, które zasługiwałyby na przyznanie jemu podwyżki, ale nie znalazł żadnego argumentu za.
Wypowiedziało się jeszcze kilkoro radnych, którzy byli przeciwni podwyższeniu pensji starosty do kwoty blisko 22 tys. zł. Dyskusja radnych dłuższymi momentami nie przystawała poziomem do takiej jaka powinna odbywać się w sali sesyjnej. Najbardziej aktywny z radnych zachowywał się jakby był na boisku. Ostatecznie po kilkudziesięciominutowej pyskówce wybrańców mieszkańców powiatu podwyżka dla starosty została uchwalona. Andrzej Wiczkowski, będzie otrzymywał maksymalną możliwą stawkę. A jakby tego było mało, to jeszcze jako jeden z dwóch starostów na Warmii i Mazurach może użytkować samochód służbowy do celów prywatnych.
Tak można pracować na rzecz mieszkańców powiatu ostródzkiego.
Było widać któż był za, a kto głosował przeciw / Fot. Marcin Tchórz











