W uroczystości uczestniczyli jubilaci ze wszystkich miejscowości gminy. Odznaczenia nadane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wręczył wójt Sławomir Porada. Podkreślał, iż medale są wyrazem uznania dla trwałości małżeństw, ale szczególnym świadectwem wspólnie przeżytych lat pozostają rodziny zbudowane przez jubilatów.
Medale za wspólne półwiecze
Sławomir Porada przypomniał, iż świętujące pary powiedziały sobie „tak” w 1976 roku. Przez kolejne dekady wychowywały dzieci, tworzyły domy i współtworzyły lokalną społeczność. Wójt mówił o ich doświadczeniu jako o ważnym punkcie odniesienia dla młodszych pokoleń.
„To filar naszej społeczności”, podkreślił.
Zaznaczał, iż państwowe odznaczenie ma przede wszystkim wymiar symboliczny. Jest znakiem pamięci i docenienia przez władze publiczne tego, co małżonkowie przez lata budowali razem. Największej nagrody upatrywał jednak w bliskich jubilatów, ich dzieciach, wnukach, a niekiedy także prawnukach.
„Myślę, iż dla wszystkich z państwa takim medalem są wasze rodziny”, mówił Sławomir Porada.
Składając gratulacje, wójt zwracał uwagę na wzruszenie widoczne na twarzach uczestników uroczystości i dziękował im za pięć dekad wspólnego życia.
Czasem ustąpić, urazów nie pamiętać
O swoim małżeństwie opowiedzieli Józefa i Andrzej Nowakowie z Łukawca. Poznali się w Rzeszowie. Pan Andrzej z humorem wspominał, iż żona pochodzi z Dynowa i trudno dotrzymać jej kroku.
„Za nią ciężko nadążyć, bo chodzi gwałtownie i po górach wysokich”, żartował.
Pytani o sposób na zgodne życie, nie szukali skomplikowanych recept. Pani Józefa zwracała uwagę na różnice charakterów i gotowość do wzajemnych ustępstw.
„Jedno z drugim trzeba czasem ustąpić, bo wiadomo, iż jedno jest takie, drugie takie”, tłumaczyła.
Pan Andrzej przyznawał, iż nieporozumienia się zdarzają, ale nie realizowane są długo. Jak mówił, po kilku minutach potrafią wrócić do rozmowy i śmiechu. Nie rozpamiętują sporów ani nie wypominają sobie dawnych błędów.
„Dogadujemy się, po prostu się dogadujemy”, podkreślał.
W ich opowieści o codzienności znalazło się również miejsce na wspólne posiłki i zwykłe domowe przyjemności. Oboje są już na emeryturze. Pan Andrzej zaznaczał, iż na tym etapie życia szczególnie ważna jest wzajemna troska.
„Nie ten czas, żeby się kłócić, to już trzeba myśleć o tym drugim”, mówił.
Jak zgłosić jubileusz?
Joanna Rewak, kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego w Trzebownisku, przypomniała, iż małżonkowie zainteresowani otrzymaniem medali lub ich rodziny powinni zgłosić się do USC. Jak wyjaśniała, gmina nie rozpoczyna tej procedury automatycznie.
„Tutaj gmina Trzebownisko nie występuje z urzędu po taki medal”, zaznaczyła.
Kierowniczka zachęcała bliskich jubilatów, aby pamiętali o możliwości złożenia wniosku. Informowała również, iż pod koniec roku urząd wysyła wiadomości o planowanej uroczystości, dając zainteresowanym możliwość dopełnienia formalności.
Po przyjęciu zgłoszeń USC przygotowuje dokumentację i przekazuje ją wojewodzie.

1 godzina temu
![Trzy dekady ratowania życia. W Nowym Sączu wyjątkowa gala krwiodawców [Wstęp wolny]](https://miastons.pl/wp-content/uploads/Bez-nazwy-284.jpg)






