Lech Wałęsa zakwestionował zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach, domagając się ponownego przeliczenia głosów i zarzucając oszustwo. Do tych głosów odniosła się w rozmowie z "Faktem" doradczyni prezydenta, Beata Kempa, oceniając postawę byłego prezydenta jako "smutny obraz".