Poczobut przyjechał do Rzymu w momencie granicznym. Wieloletni korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi i działacz polskiej mniejszości, zatrzymany przez reżim Aleksandra Łukaszenki w 2021 roku i skazany na osiem lat kolonii karnej, odzyskał wolność kilka miesięcy temu. Nie wybrał emigracji, chce wrócić do Grodna. To nadaje sens rzymskiej wizycie. Poczobut nie szuka na Zachodzie nowego życia, ale planuje powrót do kraju, który trzymał go za kratami. Spotkanie z papieżem stało się więc nie tyle zwieńczeniem jego historii, ile punktem duchowego wsparcia przed kolejnym, znacznie trudniejszym rozdziałem.
Poczobut spotkał się z papieżem. Watykan postawił na dyskrecję
1 miesiąc temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Poczobut spotkał się z papieżem. Watykan postawił na dyskrecję
Powiązane
„Nie dopuścimy”. Elon Musk pod presją ws. Starlinków
1 godzina temu
Baza USA w Polsce? "Teraz to jest sprzedawanie marzeń"
1 godzina temu
Roman Giertych: Precz z Karolem dyktatorem!
1 godzina temu
Polecane
Sześć nowych fotoradarów
1 godzina temu
















