Poczobut opowiada o latach w więzieniu. "Myśleli, iż mnie od razu zastraszą"

1 godzina temu
Andrzej Poczobut opowiada o latach w białoruskim łagrze swojemu przyjacielowi i dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" Bartoszowi Wielińskiemu. Po aresztowaniu Poczobuta przewieziono go do łagru w Nowopołocku, a zaraz po wejściu usłyszał krzyki katowanego więźnia. – Myśleli, iż mnie od razu zastraszą, złamią, a ja się nie dałem – opowiadał.
Idź do oryginalnego materiału