
Fot. Radio Doxa„Nie idziemy przeciwko komukolwiek” – takimi słowami zainaugurował tegoroczny Opolski Marsz dla Życia i Rodziny biskup Waldemar Musioł. W niedzielę (11.10) na Placu św. Sebastiana w Opolu zebrały się osoby, które swoją postawą chcą podkreślać, jak wielką wartość ma ludzkie życie i jak istotną komórką w społeczeństwie jest rodzina.
– Tak nam się pięknie złożyło, iż Marsz dla Życia i Rodziny przeżywamy w Dniu Papieskim i to nam pozwala przypomnieć te wartości, których św. Jan Paweł II był wytrwałym piewcą – świętość ludzkiego życia, wartość rodziny i wreszcie potrzeba wychowania młodego pokolenia – wprowadzał uczestników bp Waldemar Musioł.
– Chodzi o to, żeby zawołać do wszystkich: Twoje życie ma sens! Bo o ile ludzie nie kojarzą, iż życie ludzkie jest niezwykłą wartością, to wtedy pozwalają sobie na to, iż można atakować to życie w różny sposób – zaznacza Jerzy Mika, organizator marszu.
– Bardzo dobrze, iż są osoby gotowe organizować taką manifestację życia rodzinnego, zwłaszcza w dzisiejszych trudnych czasach, kiedy demografia nam, mówiąc kolokwialnie, po prostu siada – przyznaje Daniel Szkarupski z Ruchu Narodowego Konfederacja.
– To jest jeden z naszych głównych filarów: ochrona życia i wspieranie rodziny – mówi Michał Szkudlarski, przedstawiciel Rycerzy Kolumba w Opolu.
Z racji, iż w niedzielę obchodzony był również Dzień Papieski, biskup Waldemar szczególnie podkreślał zaangażowanie św. Jana Pawła II w ochronę życia od jego poczęcia do naturalnej śmierci, które wyraził m.in. w encyklice Evangelium vitae. Organizatorami marszu są Diecezjalna Fundacja Ochrony Życia oraz Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Opolskiej. W całej Polsce w tym roku zorganizowano ponad 150 marszów, których uczestnicy manifestowali wartości rodziny i życia ludzkiego.
bp Waldemar Musioł, Jerzy Mika, Daniel Szkarupski, Michał Szkudlarski:
Dłuższa wersja:
Autor: Damian Serwuszok

2 dni temu












