Bohaterowie filmów Muccina potrafią długo mylić intensywność z miłością, a własny lęk brać za prawo do zadawania bólu. Dopiero, gdy jest już za późno, dociera do nich, iż przez całe lata uciekali przede wszystkim przed odpowiedzialnością za własne pragnienia.
Po ostatnim pocałunku zostaje milczenie. Recenzja filmu „O czym sobie nie mówimy” w reżyserii Gabrielego Muccina
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Po ostatnim pocałunku zostaje milczenie. Recenzja filmu „O czym sobie nie mówimy” w reżyserii Gabrielego Muccina
Powiązane
Niedzielna odprawa. Tusk zbiera ministrów i służby
2 godzin temu
Znowu zaciąłem się przy goleniu / Pulsar
3 godzin temu
Ataki w szkołach. Tusk zwołuje pilną odprawę
3 godzin temu
Polecane
Rewanż za Superpuchar. Mistrz przegrał po raz drugi
2 godzin temu















