PiS wściekłe po awanturze na miesięcznicy! Bochenek już wysmażył TAKI komunikat. „Nie pozwolimy”

2 dni temu
PiS wściekłe po awanturze na lipcowej miesięcznicy! Rzecznik partii Rafał Bochenek opublikował oświadczenie, w którym zapowiada rozliczenia. Awantura podczas miesięcznicy Awantura podczas miesięcznicy smoleńskiej? To nic nowego, ale trzeba przyznać, iż ta lipcowa miała wyjątkowo nerwowy przebieg. Niemal punktualnie o 9.00 Jarosław Kaczyński i ekipa zjawili się na placu Piłsudskiego. Towarzyszyli mu między innymi Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz i Zbigniew Bogucki. I doszło do awantury. Prezes PiS próbował złożyć wieniec pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego, ale odbił się od ściany demonstrantów i policjantów. Kaczyński i PiS-owcy zaczęli się awanturować i dyskutować z policjantami. Kaczyński mówił funkcjonariuszom, iż manifestanci „nie mają prawa” zakłócać uroczystości. Atmosfera była nerwowa, a jeden z mężczyzn uderzył innego statywem do robienia zdjęć. Koniec końców prezes złożył wieniec kilka metrów przed pomnikiem. – Mamy do czynienia z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego trzeba będzie wyciągnąć wnioski. Trzeba będzie budować wszystko od początku, powołując jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana – grzmiał Kaczyński. – Tacy jak ci, którzy tutaj to robią, po pierwsze odpowiedzą za to, co robili, a po drugie trzeba będzie jeszcze wyjaśnić, czy oni działają sami, czy też działają na zlecenie rosyjskie, czy też może jakiegoś innego państwa graniczącego z Polską.
Idź do oryginalnego materiału