Przez piętnaście minut milczeli, wyrażając sprzeciw wobec wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. We wtorkowy wieczór przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie odbył się protest zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji. Ponad sto osób przyszło upomnieć się o niezależność sądownictwa i poszanowanie konstytucji.
Kwadrans milczenia
Najważniejszym momentem zgromadzenia było piętnaście minut ciszy. Uczestnicy milczącego protestu w ten sposób zamanifestowali swój sprzeciw i solidarność z sędziami Trybunału Konstytucyjnego.
Taka forma nawiązywała do wcześniejszej zapowiedzi organizatorów. KOD wzywał do spokojnego zgromadzenia ze świecami, bez skandowania haseł. W centrum protestu miało znaleźć się jedno słowo: „Konstytucja”.
„To był najazd władzy wykonawczej na władzę sądowniczą”
Ocenę wydarzeń, które doprowadziły do zorganizowania demonstracji, wyrażały słowa:
– To był najazd władzy wykonawczej na władzę sądowniczą.
Protestujący domagali się przywrócenia prawidłowego funkcjonowania Trybunału. W wypowiedziach uczestników pojawiały się również obawy o wolności obywatelskie oraz przyszłość demokracji.
Uczestnicy podkreślali, iż przyszli przed sąd także z myślą o kolejnych pokoleniach. Sprawę Trybunału wiązali z ochroną praw obywateli i przyszłością Polski w Unii Europejskiej.
Protest także w innych miastach
Krakowskie zgromadzenie było częścią ogólnopolskiej akcji KOD. Manifestacje odbyły się również w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku. Ich uczestników łączył postulat przywrócenia prawidłowego działania Trybunału Konstytucyjnego.

1 godzina temu













