Większość swojego czasu spędzam na obcowaniu z innymi ludźmi. Na pracy społecznej. Z punktu widzenia kapitalizmu zachowuję się nieracjonalnie. Nie pożądam jednak dóbr materialnych. Wolę raczej przeżywać głęboko każdą minutę swojego życia. Chcę, żeby miało ono znaczenie. Życie samo w sobie wydaje mi się niesamowitym darem, szaleńczą, zawrotną przygodą. A przygody tylko wtedy mają sens...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Pieniądze są dla frajerów
Powiązane
Polecane
PGE Wisła i jej czarna seria na otwarcie
1 godzina temu

1 rok temu











