Pełczyńska-Nałęcz uderza w KO. "To niezwykle smutne i niedobre"

2 godzin temu

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się do doniesień o próbach przejmowania posłów jej ugrupowania przez KO. Jak zaznaczyła, zamiast rozwiązywać problemy kraju, koalicjant skupia się na "podkradaniu" parlamentarzystów. - To niezwykle smutne i niedobre - powiedziała na antenie Radia ZET.

PAP/Albert Zawada
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas konferencji prasowej w Sejmie

- Obiecaliśmy ludziom, iż tworzymy zgodnie koalicję, a nie, iż zamiast rozwiązywać problemy (...) będziemy chodzić i próbować podkradać koalicjantowi posłów - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

Przewodnicząca Polski 2050 dodała, iż takie działania są sprzeczne z ideą współpracy między partiami tworzącymi rząd.

Pełczyńska-Nałęcz wprost o działaniach partii. "Nie będziemy potakiwaczem"

Pełczyńska-Nałęcz została zapytana o relacje z premierem i ewentualne działania wobec jej ugrupowania. Szefowa partii wyraziła nadzieję, iż nie chodzi o osłabienie Polski 2050.

ZOBACZ: Szynkowski vel Sęk grzmi po słowach premiera. Padło mocne określenie

- Polska 2050 niezależnie od tego, co życzy sobie premier - nie jest i nie będzie potakiwaczem - zadeklarowała. Przewodnicząca zapowiedziała, iż ugrupowanie zachowa niezależność w ramach koalicji.

Pełczyńska-Nałęcz odrzuciła również pytania o możliwe nowe układy polityczne, w tym współpracę z partią Razem. - A dlaczego pan o to pyta? Ja takich rzeczy nie mówiłam. Teraz nie będę odpowiadać na to pytanie - odpowiedziała na pytanie Bogdana Rymanowskiego.

Jak dodała, w tej chwili najważniejsza jest praca, a nie rozmowy o przyszłych koalicjach.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Tak dalej być nie może". Prezydent chce zmiany konstytucji, mówi dlaczego
Idź do oryginalnego materiału