Pekin stawia twarde warunki tuż przed szczytem Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem. Chiński ambasador Xie Feng przypomniał o nienaruszalnych "czerwonych liniach" w relacjach z USA, wśród których kluczowa jest kwestia Tajwanu. Ostrzeżenie padło w dniu rozpoczęcia wizyty szefa ChRL w Waszyngtonie. Głównym celem Pekinu jest zablokowanie opiewającego na 14 mld dolarów amerykańskiego pakietu uzbrojenia dla Tajpej.