Francja, Wielka Brytania i Niemcy uruchomiły wczoraj mechanizm ponownego nałożenia sankcji ONZ na Iran. Powodem jest jego niewywiązywanie się ze zobowiązań dotyczących programu nuklearnego.
Trzy kraje powiadomiły Radę Bezpieczeństwa ONZ, iż według ich Iran „nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań” wynikających z porozumienia nuklearnego z 2015 r. – wynika z listu, do którego dotarła AFP.
Ministrowie spraw zagranicznych tych państw ogłosili, iż „uruchamiają procedurę znaną jako mechanizm snapback”, która rozpoczyna 30-dniowy proces przywrócenia sankcji zawieszonych dekadę temu.
Decyzja europejskiej trójki, znanej jako E3, to skutek fiaska rozmów irańskich i europejskich dyplomatów w Genewie, drugich od czasu ataku Izraela na Iran, który wywołał w czerwcu 12-dniową wojnę. 18 października upływa termin na uruchomienie „mechanizmu snapback”.
Od dwóch dekad Zachód obawia się, iż Iran pod przykrywką programu energetyki atomowej dąży do stworzenia broni jądrowej – czemu Teheran stanowczo zaprzecza.
We wspólnym oświadczeniu szefowie dyplomacji: Wielkiej Brytanii – David Lammy, Niemiec – Johann Wadephul i Francji – Jean-Noël Barrot, stwierdzili, iż niewywiązywanie się Iranu z porozumienia z 2015 r. jest „oczywiste i celowe”.
Podkreślili, iż Iran „nie ma cywilnego uzasadnienia” dla posiadania zapasów wysoko wzbogaconego uranu. „Jego program nuklearny wciąż stanowi wyraźne zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”, dodali.
Barrot napisał na platformie X, iż „eskalacja nuklearna Iranu nie może posunąć się dalej”, ale zaznaczył, iż ten krok „nie oznacza końca dyplomacji”. Zwrócił uwagę, iż teraz rozpoczyna się 30-dniowy okres, w którym mogą toczyć się rozmowy, dodając, iż państwa E3 są „zdeterminowane, by prowadzić dialog z Iranem”.
„Iran odpowiednio odpowie”
– Islamska Republika Iranu odpowiednio zareaguje na to bezprawne i nieuzasadnione działanie trzech państw europejskich. Musimy chronić swoje prawa i interesy narodowe – powiedział irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi w rozmowie telefonicznej ze swoimi francuskim, brytyjskim i niemieckim odpowiednikiem, wynika z komunikatu MSZ Iranu.
Szef irańskiej dyplomacji wezwał trzy kraje do „naprawienia w najbliższych dniach tej błędnej decyzji”.
Choć Araghchi nie wskazał, jakie środki odwetowe może podjąć Teheran, Iran już wcześniej ostrzegał, iż taki krok może wykluczyć mocarstwa europejskie z przyszłych negocjacji dotyczących programu nuklearnego.
Iran stwierdził również, iż decyzja o sankcjach podważy jego współpracę z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej. – Decyzja trzech europejskich państw poważnie osłabi toczący się proces interakcji i współpracy między Iranem a MAEA – ogłosiło irańskie MSZ, nazywając posunięcie „prowokacyjną i niepotrzebną eskalacją”.
USA popierają dążenie sankcji
Porozumienie nuklearne z 2015 r. (JCPOA), którego sygnatariuszami oprócz Iranu i państw E3 były USA, Rosja, Chiny i Unia Europejska, miało na celu rozwiązanie sporu wokół irańskiego programu nuklearnego.
Jego skuteczność znacząco jednak osłabła po wyprowadzeniu z niego Stanów w maju 2018 r. przez prezydenta Donalda Trumpa. Od tego czasu oskarżenia o niewywiązywanie się Iranu z zobowiązań narastały.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział wczoraj (28 sierpnia), iż po tym, jak państwa europejskie podjęły decyzję o przywróceniu sankcji, Waszyngton zabiega o bezpośrednie rozmowy z Iranem w sprawie zakończenia jego programu nuklearnego.
Rubio przyjął wspomnianą decyzję państw E3 z zadowoleniem, wskazując, iż Trump od dawna forsuje taki krok. Dodał jednak, iż „Stany Zjednoczone pozostają gotowe do bezpośredniego zaangażowania w rozmowy z Iranem w celu osiągnięcia pokojowego i trwałego rozwiązania kwestii nuklearnej”.
„Snapback nie stoi w sprzeczności z naszą szczerą gotowością do dyplomacji, ale ją wzmacnia”, podkreślił w wydanym oświadczeniu.
Wezwał też „przywódców Iranu do natychmiastowych działań, aby zagwarantować, iż ich kraj nigdy nie wejdzie w posiadanie broni nuklearnej, do wybrania ścieżki pokoju, a tym samym do zapewnienia dobrobytu narodowi irańskiemu”.
Rozmowy nuklearne między Teheranem a Waszyngtonem w celu zawarcia nowego porozumienia rozpoczęły się w kwietniu. Ich zerwanie wywołała jednak wojna z Izraelem, podczas której USA zaatakowały także irańskie obiekty nuklearne.
Rada Bezpieczeństwa ONZ zbierze się dzisiaj (29 sierpnia) na pilnym, zamkniętym posiedzeniu w sprawie Iranu, aby omówić decyzję państw europejskich o przywróceniu sankcji, podały źródła dyplomatyczne.