Erich Wolfgang Korngold, zdobywca dwóch Oscarów, był kiedyś drugim najpopularniejszym kompozytorem niemieckich oper, tuż po Richardzie Straussie. Jego twórczość odeszła jednak do lamusa na kilkadziesiąt lat. „Violanta” – opera, którą skomponował, gdy miał zaledwie osiemnaście lat, dziś zachwyca dojrzałością. Donald Runnicles przypomina to niemal zapomniane dzieło z wielkim powodzeniem w berlińskiej Deutsche Oper.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Opera z lamusa, czyli o „Violancie” Korngolda
Powiązane
Możliwy zamach na Tuska. "Sprawa jest poważna"
31 minut temu
Z BARYKAD NA DNO. KARIERA MICHAŁA KOŁODZIEJCZAKA
42 minut temu
Chodź / araksol
1 godzina temu
Bankowców niepokoi możliwość załamania prac NBP
1 godzina temu

7 miesięcy temu








