Wstyd się do tego przyznawać, ale od chwili objęcia władzy w Polsce przez PIS czuję się jak dziecko, któremu – wbrew naturze – lat raczej ubywa, niż przybywa. Główną przyczyną jest konsekwentnie realizowany pomysł, aby każdemu działaniu rządzącej partii podejmowanemu oczywiście „dla dobra obywateli” albo dla poprawy obrazu władzy, nadawać jakąś chwytliwą, propagandową nazwę. Już...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Ofiary propagandy
Powiązane
Jest decyzja ws. Kołodziejczyka. "Natychmiast zawieszony"
1 godzina temu
Obrzydliwe i podłe
1 godzina temu
Decyzja prezydenta. Nawrocki podpisał trzy ustawy
1 godzina temu
Potężne trzęsienie ziemi w Panamie. Tak wygląda sytuacja
2 godzin temu
Polecane
Ale się działo. Thriller w Bydgoszczy
1 godzina temu
Szok! Legia Warszawa rozniesiona w hicie
3 godzin temu

3 lat temu












