- To prezydent Wołodymyr Zełenski wywołał kryzys, powinien wyjaśnić powody swojej decyzji i zrobić wszystko, by tę decyzję zmienić - ocenił w TVN24 Rafał Leśkiewicz. W ten sposób rzecznik prezydenta komentował sprawę niedoszłego spotkania prezydentów Polski i Ukrainy. - Ukraińcy zakończyli komunikację, nie chcieli doprowadzić do tego - stwierdził, zaprzeczając, jakoby rezygnacja Ukraińców związana była z postawieniem przez Warszawę ultimatum.