Stan muru oporowego już dawno temu wskazywał na konieczność jego remontu. Teraz wymaga on natychmiastowych działań, zanim dojdzie do tragedii.
Powstał ponad sto lat temu z piaskowca wydobytego z pobliskiego kamieniołomu i od tamtej pory podtrzymuje grunt, stabilizuje skarpę i wpływa na bezpieczeństwo działki oraz posadowionych na niej budynków. Jednak dziś wymaga on pilnych prac zabezpieczających. Mur oporowy w miejscowości Sobota koło Lwówka Śląskiego przypomniał o swoim istnieniu z początkiem bieżącego roku. Z konstrukcji wypadła część kamieni. Wilgoć i woda mają teraz łatwy dostęp, by drenować dalszą część historycznego zabezpieczenia.
Przyczyn obsunięcia się muru może być kilka. zwykle są to ruchy ziemi, błędy konstrukcyjne, brak odpowiedniej konserwacji, lub brak drenażu. Wpływ na sytuację mogły mieć także drgania z pobliskiej drogi.
Po zawaleniu się części muru oporowego podtrzymującego skarpę, na której posadowiony jest budynek mieszkalny oraz nieco dalej kaplica pw. św. Krzyża, przyległy do osuwiska teren został wygrodzony taśmą. To jednak nie rozwiązuje problemu, bo sytuacja wyraźnie zagraża bezpieczeństwu. Niepokojące jest nie tylko widoczne uszkodzenie, ale także spękania muru powstałe tuż obok.
O zakres wiedzy w tym temacie i działania, jakie zostały podjęte zapytaliśmy burmistrza Lwówka Śląskiego, który przyznaje, iż w pierwszej połowie marca otrzymał zgłoszenie w tej sprawie. Burmistrz Kobiałka jednocześnie zapewnia, iż podjął stosowne działania sprawdzające w tej sprawie. Gmina zgromadziła dwie oferty na realizację niezbędnych prac naprawczych, z których niższa opiewa na 40 tysięcy złotych.
– w tej chwili nie są zabezpieczone środki w budżecie Gminy i Miasta na ten wykonanie remontu wspomnianego obiektu. – przyznaje burmistrz Kobiałka.
Samorządowiec jednocześnie zapewnia, iż teraz to zabierze się i do 23 kwietnia teren przy murze zostanie uprzątnięty.


7 godzin temu













