Wejście na wzgórze św. Anny w Pińczowie, na którym znajduje się XVII-wieczna kaplica, ma być łatwiejsze. Władze Pińczowa zamierzają również wybudować i powiększyć parkingi dla osób, które przyjeżdżają samochodami.
Jak mówi burmistrz Marcin Wojniak, w tej chwili dojście do kaplicy św. Anny nie należy do najłatwiejszych. Jedna z tras od ulicy Piłsudskiego jest stroma i prowadzi częściowo przez prywatne działki. Kolejne podejście znajduje się od strony ulicy Grodziskowej, wzdłuż muru cmentarnego a potem w górę ścieżką. To właśnie ona ma zostać odpowiednio zagospodarowana i stać się główną trasą na wzgórze.
– Działka, za którą zapłaciliśmy 700 tys, zł ma około 3,5 hektara i w dużej mierze otacza wzgórze św. Anny oraz samą kaplicę. Teraz przed nami opracowanie koncepcji dojścia na wzgórze św. Anny, ponieważ istniejące podejścia są w dużej mierze nieuregulowane i prowadzą przez prywatne działki.
Część trasy będą stanowiły schody, a część łagodniejsza pochylnia. Po drodze zaplanowano również miejsce na odpoczynek. Ostateczny wygląd tras określi projektant. Gmina chce jeszcze w tym roku rozpocząć prace koncepcyjne.
W planach są również kolejne elementy zagospodarowania wzgórza. Jednym z pomysłów jest utworzenie na trasie stacji drogi krzyżowej. Samorząd chce w tej sprawie współpracować z parafią, która jest właścicielem części terenu prowadzącego na wzgórze oraz samej kaplicy. Na razie są to jednak wstępne założenia.
– Realizacja tego przedsięwzięcia będzie wymagała wielu konsultacji, przede wszystkim z konserwatorem zabytków oraz innymi instytucjami. Mam nadzieję, iż w konsultacje aktywnie włączą się również mieszkańcy. Przed nami zatem interesująca inicjatywa i duża szansa na to, aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić oraz udostępnić mieszkańcom i turystom wzgórze św. Anny wraz z kaplicą. Warto przypomnieć, iż sama kaplica św. Anny jest w tym roku otwarta i dostępna dla zwiedzających – mówi burmistrz.
Projekt zagospodarowania ma objąć również budowę drugiego parkingu koło cmentarza.
Samorząd analizuje także możliwość uporządkowania drogi dojazdowej do kaplicy od góry oraz utworzenia miejsc parkingowych.
Justyna Dziadek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Pińczowie przypomniała, iż przez wiele lat kaplica była zamknięta dla zwiedzających. Od 1 maja po przeprowadzonych pracach, można ponownie wejść do jej wnętrza i poznać historię tego wyjątkowego zabytku. Szczególną uwagę zwracają renesansowe detale architektoniczne, w tym ozdobny portal z charakterystycznymi główkami aniołków.
– Wrażenie robi także kopuła, którą do tej pory można było podziwiać jedynie z zewnątrz, a teraz będzie dostępna również od środka. Samo wnętrze kaplicy jest dość skromne. Znajdują się w nim jedynie trzy obrazy. Najważniejszy z nich to przedstawienie św. Anny Samotrzeć (zwanej też Anną Samotrzecią), pod której wezwaniem jest kaplica – wyjaśnia dyrektorka.
Obraz ukazuje św. Annę, czyli babkę Jezusa, a także Maryję i Jezusa siedzącego na kolanach swojej babki.
Odrestaurowana świątynia została wzniesiona około 1600 roku według projektu włoskiego architekta Santi Gucciego i była jednym z elementów pińczowskiego zamku. Była jak cała warownia otoczona murami.

1 godzina temu


![Grażyna Brodzińska z Ostrołęcką Nutką przy ratuszu! Ruszają XI Ostrołęckie Operalia [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc00383.jpg)





![Zobacz trzy projekty na nowe logo Zamościa. Mieszkańcy zdecydują w głosowaniu [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-zobacz-trzy-projekty-na-nowe-logo-zamoscia-mieszkancy-zdecyduja-w-glosowaniu-zdjecia-1787913151.jpg)







