Przedsiębiorcy, którzy zainwestują w Olsztynie i wybudują nowy obiekt na potrzeby swojej działalności, przez trzy lata nie zapłacą od podatku od nieruchomości. Miasto chce w ten sposób obniżyć koszty uruchamiania nowych inwestycji oraz zachęcić firmy do budowania i rozwijania działalności właśnie w stolicy Warmii i Mazur.
Zwolnienie będzie związane z nową inwestycją, a nie z samym prowadzeniem firmy. Preferencja obejmie nowe budynki lub ich części przeznaczone na działalność gospodarczą. Nie będzie przy tym zamkniętej listy branż, które mogą skorzystać z rozwiązania. Wśród potencjalnych beneficjentów znajdą się m.in. firmy produkcyjne, przemysłowe, transportowe, logistyczne, magazynowe, informatyczne i teleinformatyczne, a także przedsiębiorcy działający w usługach, gastronomii, edukacji, ochronie zdrowia, sporcie, rekreacji, recyklingu, gospodarce odpadami czy nowych technologiach. To ważne, bo miasto chce kierować ulgę do różnych inwestorów, bez wskazywania jednej konkretnej gałęzi gospodarki.
Zgodnie z projektem uchwały, zwolnienie obejmie budynki, których budowa zakończy się po 1 stycznia 2027 roku. Zwolnienie będzie mogło przysługiwać przez maksymalnie trzy kolejne lata, licząc od 1 stycznia roku następującego po roku, w którym zakończyła się budowa. Przykładowo: jeżeli przedsiębiorca zakończy budowę w 2027 roku, okres zwolnienia może rozpocząć się 1 stycznia 2028 roku i potrwać do końca 2030 roku. Takie rozwiązanie ma przede wszystkim pomóc przedsiębiorcom na początku funkcjonowania nowej inwestycji. Budowa hali, magazynu, zakładu czy innego obiektu oznacza przecież duże nakłady, zanim nowa powierzchnia zacznie w pełni pracować na siebie.
Projekt jasno określa również wyłączenia. Zwolnienie nie obejmie budynków mieszkalnych ani ich części zajętych na działalność gospodarczą. Z ulgi nie skorzystają także obiekty wykorzystywane do działalności hotelarskiej oraz handlu detalicznego i hurtowego. Preferencja nie obejmie również budynków należących do Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Takie zasady mają skierować ulgę przede wszystkim na nowe prywatne inwestycje gospodarcze, które zwiększają zasób powierzchni przeznaczonej na działalność produkcyjną, usługową, technologiczną, logistyczną czy magazynową.
Zwolnienie będzie stanowiło pomoc de minimis. Oznacza to, iż przedsiębiorca nie będzie mógł korzystać z ulgi niezależnie od innych otrzymanych wcześniej form takiej pomocy. Zgodnie z unijnymi przepisami, łączna wartość pomocy de minimis dla jednego przedsiębiorstwa nie może przekroczyć 300 tys. euro w okresie trzech lat. Przedsiębiorca będzie więc musiał przedstawić informacje dotyczące wcześniej otrzymanej pomocy i spełnić wymagania określone w przepisach.
Projekt uchwały trafił już do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK nie zgłosił zastrzeżeń dotyczących przejrzystości zasad udzielania pomocy.
Dla miasta najważniejszy jest efekt długofalowy. Nowy zakład, hala, centrum logistyczne czy obiekt przeznaczony na działalność usługową oznaczają nie tylko nową powierzchnię gospodarczą. Mogą także oznaczać nowe miejsca pracy, większą aktywność lokalnych firm i rozwój miejskiej bazy gospodarczej. W założeniu niższe koszty na początku działalności mają ułatwić przedsiębiorcom uruchomienie nowych inwestycji. W kolejnych latach rozwój tych przedsięwzięć może natomiast przekładać się na większe dochody miasta i wzmocnienie lokalnej gospodarki.
Projekt uchwały przewiduje, iż pomoc de minimis będzie mogła być udzielana do 30 czerwca 2031 roku. Ostateczna decyzja w sprawie wprowadzenia zwolnienia należy do Rady Miasta Olsztyna, która zajmie się tą kwestią na najbliższej sesji.
UM Olsztyn










