„Kiedy teraz czytam dziennik, który zaczęłam prowadzić jako dziecko, brzmi on tak, jakbym otrzymała zupełnie nowy język. Pisałam, iż ludzie, których nazywa się chuliganami, to tak naprawdę protestujący, a ich celem jest pluralizm polityczny. Również w tym dzienniku piszę o odkryciu, iż Xhafer Ypi, przedwojenny premier Albanii, był moim pradziadkiem” – o albańskim dzieciństwie i wolności w czasach transformacji opowiada filozofka Lea Ypi w rozmowie z Tomaszem Sawczukiem.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Nie wiedziałam, dlaczego babcia mówi do mnie po francusku
Powiązane
Tusk do Nawrockiego: "byłbym szczęśliwy gdyby..."
49 minut temu
Czy Ziobro powinien siedzieć? "Robi z siebie ofiarę!"
59 minut temu
Polecane
1200 EURO za pomoc w uzyskaniu karty pobytu
27 minut temu
Aktywiści domagają się montażu fotoradarów akustycznych
1 godzina temu

3 lat temu









