- Najdroższy Łukaszu. W ubiegły czwartek nasz świat się zawalił. Stoimy bezradni, zdezorientowani i nie potrafimy znaleźć słów, które mogłyby w najmniejszym stopniu oddać skalę rozpaczy, głębokiego żalu, smutku z powodu z faktu, iż nie ma cię już z nami - żegnali przyjaciele posła Litewkę z poruszającej mowie w kościele na koniec ceremonii pogrzebowej.