Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek (10 lipca) opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.
Po zamknięciu projekcji marcowej Polska doświadczyła kolejnego w ostatnich latach szoku podażowego – wywołanego konfliktem na Bliskim Wschodzie wzrostu cen surowców energetycznych na światowych rynkach. Szok ten przełożył się na wzrost wskaźnika CPI z poziomu 2,1 proc. r/r odnotowanego w styczniu i lutym br. do 3,1 proc. r/r w maju br. W konsekwencji inflacja CPI w latach 2026-2027 będzie utrzymywać się na poziomie wyższym niż zakładano w poprzedniej projekcji
– podał NBP w piątkowym (10 lipca) „Raporcie o inflacji”, zawierającym projekcję inflacji.
Bank centralny wskazał, iż skala obecnego szoku jest mniejsza, niż po agresji Rosji na Ukrainę.
Ponadto, dzięki większej dywersyfikacji źródeł energii, polska gospodarka jest w tej chwili lepiej przygotowana do absorpcji jego skutków niż w 2022 r. Z drugiej strony przestrzeń fiskalna na działania osłonowe jest obecnie
– ocenił NBP.
Jak dodał, przy przyjętym w projekcji założeniu o stopniowej normalizacji sytuacji na rynkach surowców oraz zakończeniu obowiązywania rządowego programu CPN, inflacja pozostanie podwyższona również w II połowie 2026 r., ale będzie znajdować się w przedziale odchyleń od celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.).
Prognozy nt. inflacji i wzorstu PKB
W następnych latach, czyli 2027-2028, inflacja ma obniżać się, do czego przyczyni się stopniowe wygasanie presji kosztowej w ślad za dalszą normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców energetycznych oraz malejąca presja popytowa wynikająca ze spowolnienia aktywności gospodarczej. „Inflacja będzie też pod coraz silniejszym wpływem obniżającej się dynamiki wynagrodzeń” – ocenił NBP.
Płace – zgodnie z dokumentem – w 2026 r. miałyby wzrosnąć o 6,4 proc., w 2027 r. o 5,8 proc., a w 2028 r. o 5,5 proc. Na rynku pracy bank centralny spodziewa się również nieznacznego wzrostu stopy bezrobocia w ślad za osłabieniem wzrostu gospodarczego.
Projekcja NBP obejmuje również PKB. Zgodnie z centralną ścieżką wzrost PKB wyniesie w tym roku 3,7 proc., w 2027 roku 2,8 proc., a w 2028 r. 3 proc.
Bank centralny zakłada, iż tegoroczny wzrost gospodarczy będzie zbliżony do ubiegłorocznego, ale poniżej założeń marcowej projekcji.
Będzie to wynikiem z jednej strony pozytywnego wpływu kulminacji absorbcji funduszy unijnych w tym okresie, z drugiej natomiast negatywnych skutków wzrostu cen surowców energetycznych na globalnych rynkach
– dodano w raporcie.
W następnych latach, ze względu na spadek wykorzystania środków unijnych, który przełoży się na spowolnienie akcji inwestycyjnej oraz aktywności ekonomicznej w Polsce, tempo wzrostu PKB będzie spadać.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:

Glapiński: cięcie stóp procentowych w tym roku jest możliwe, jeżeli parametry się nie zmienią
O ile wszystkie parametry się nie zmienią, cięcie stóp procentowych w 2026 r. jest możliwe - ocenił w czwartek (9 lipca) prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, iż nie wyklucza złożenia wniosku o obniżkę stóp o...
Czytaj więcejDetailsOczekuje się, iż w latach 2026-2028 dynamika spożycia prywatnego obniży się względem 2025 r. w ślad za spowolnieniem tempa wzrostu realnych wynagrodzeń i dochodów do dyspozycji ludności
– przekazał NBP.
Jak dodał, w nadchodzących kwartałach wydatki konsumentów ograniczać będzie podwyższona inflacja spowodowana szokiem podażowym wywołanym eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ograniczona skala tego szoku, jak i dążenie gospodarstw domowych do wygładzania ścieżki konsumpcji w czasie, ma spowodować, iż dynamika tej kategorii pozostanie istotnym źródłem krajowego wzrostu gospodarczego.
Z kolei ścieżka inwestycji w horyzoncie projekcji ma być uwarunkowana zmianami wielkości wykorzystania funduszy UE. Bank centralny wskazał, iż kulminacja absorpcji środków unijnych w 2026 r. w ramach programu KPO przyczynia się do przyspieszenia dynamiki nakładów brutto na środki trwałe do poziomu wyraźnie przewyższającego tempo wzrostu PKB.
Główne ryzyko dla projekcji
W latach 2027-2028 w ślad za spadkiem wykorzystania środków unijnych dynamika inwestycji ponownie się obniży. Oczekuje się przy tym, iż stopa inwestycji w latach 2026-2028 zwiększy się względem okresu 2024- 2025, na co będzie mieć wpływ realizacja projektów wieloletnich, częściowo finansowanych środkami UE. W szczególności planowany jest wzrost wydatków związanych z transformacją energetyczną polskiej gospodarki, budową nowego lotniska oraz infrastruktury kolejowej
– ocenił NBP.
Do wzrostu inwestycji dołożą się również wydatki na zakup sprzętu wojskowego.
Głównym ryzykiem dla projekcji – jak podał NBP – jest dalszy przebieg wojny na Bliskim Wschodzie i jej przełożenie na kształt inflacji w Polsce.
Ponadto w 2028 r. istotne źródło niepewności dla krajowych cen stanowi planowane wejście w życie nowego systemu handlu emisjami CO2 (EU ETS2). Bilans czynników niepewności jest zbliżony do symetrycznego dla dynamiki PKB, przy przewadze ryzyk w górę dla inflacji CPI w 2028 r.
– dodał bank centralny.
Niskie tempo wzrostu gospodarczego w strefie euro będzie ograniczać krajową aktywność eksportową. W latach 2027-2028, w ślad za spowolnieniem dynamiki popytu krajowego, tempo wzrostu importu obniży się. Poprawią się natomiast – choć w ograniczonym zakresie – perspektywy dla kształtowania się koniunktury w strefie euro, w tym w gospodarce niemieckiej, co będzie wspierać wzrost sprzedaży za granicę towarów i usług
– wskazał NBP.
Czytaj także:

Polecamy

Niewykluczone, iż program CPN będzie przywrócony
Niewykluczone, iż program osłonowy Ceny Paliwa Niżej będzie przywrócony. Wiele będzie zależało od sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wiceminister energii Konrad...
Czytaj więcejDetails
5 państw NATO przekroczy poziom 3,5 proc. PKB na obronność


2 tygodni temu














