Nawrocki przemówił po angielsku. Ekspertka to usłyszała i… interesujące wnioski! „Dość trudne słowo”

1 dzień temu
Podczas szczytu NATO w Ankarze Karol Nawrocki miał okazję przemówić w języku obcym. Jak ekspertka ocenia język angielski prezydenta? Nawrocki i język angielski – Może powtórzymy angielski? Odmień być – mówił Marek Kondrat w kultowym „Dniu Świra” Marka Koterskiego. To scena, która wracała w memach przez całą kadencję Andrzeja Dudy. Gdy były prezydent musiał używać języka angielskiego, ujmijmy to tak – ewidentnie nie czuł się zbyt swobodnie. A jak na tym polu wygląda Karol Nawrocki, który już od blisko roku jako prezydent reprezentuje kraj na forum międzynarodowym? Nawrocki miał już kilka okazji, by popisać się swoją angielszczyzną. Ostatnio całkiem niedawno, podczas szczytu NATO w Ankarze. Przed rozpoczęciem obrad Rady Północnoatlantyckiej, w rozmowie z dziennikarzami odpowiedział na kilka pytań w języku Szekspira. Jak wypadł? Portal Plotek poprosił o ocenę Arlenę Witt, autorkę cyklu „Po Cudzemu”, autorkę książek i lektorkę języka angielskiego. – Angielskie wypowiedzi prezydenta Nawrockiego są płynne i zrozumiałe pomimo dość silnego polskiego akcentu oraz kilku błędów w wymowie – wskazała ekspertka. Jako przykład podała słowo „corps”, czyli „korpus” lub „korpusy”. – Usłyszeliśmy jako „corpse”, czyli „zwłoki”, ale z kontekstu oczywiste jest, co prezydent miał na myśli. „Korpus” to zresztą dość trudne słowo dla wielu Polaków, którzy nie pamiętają o tym,
Idź do oryginalnego materiału