Nagły zwrot ws. 50-procentowych ceł na Kanadę. Donald Trump ogłasił decyzję w ostatniej chwili

1 tydzień temu

"Wstrzymałem 50-procentowe cła na Kanadę, które miały wejść w życie jutro rano na okres trzech dni, ponieważ Kanada i USA - pod warunkiem sfinalizowania dokumentów - ZAWARŁY POROZUMIENIE!" - ogłosił we wtorek wieczorem prezydent USA Donald Trump. Taryfy miały zacząć obowiązywać od środy.

Official White House Photo by Molly Riley
Donald Trump ogłosił porozumienie z Kanadą w sprawie ceł

"Wstrzymałem 50-procentowe cła na Kanadę, które miały wejść w życie jutro rano na okres trzech dni, ponieważ Kanada i USA - pod warunkiem sfinalizowania dokumentów - ZAWARŁY POROZUMIENIE! Wielki rurociąg Keystone XL, dawno temu pogrzebany przez Śpiącego Joe Bidena, może zostać wskrzeszony!" - napisał Donald Trump w swoim serwisie Truth Social. Wcześniej tego dnia prezydent USA rozmawiał na temat ceł z premierem Kanady Markiem Carneyem.

Trump zapowiedział 20 lipca, iż od 19 sierpnia zaczną obowiązywać 50-procentowe cła na niektóre towary z Kanady: od wina, przez kije hokejowe, po cement.

W uzasadnieniu decyzji Biały Dom napisał, iż Ottawa dyskryminuje amerykańskie produkty (przemysł motoryzacyjny, mleczarski i alkoholowy). Chodziło m.in. o zasady kwotowego zarządzania produkcją mleczną w Kanadzie oraz wstrzymanie importu amerykańskich alkoholi i win, które w ubiegłym roku wprowadziły kanadyjskie prowincje.

Zwrot ws. 50-procentowych ceł dla Kanady. Donald Trump ogłasza porozumienie

Jak napisał dziennik "Wall Street Journal", cła, które miały objąć 5 proc. kanadyjskiego eksportu do USA, mogły doprowadzić do większego konfliktu handlowego.

ZOBACZ: USA nakładają nowe cła na 60 krajów. Sprytny manewr administracji Trumpa

Zapowiadając taryfy Trump powołał się na zapisy ustawy z 1930 r., która pozwala na nałożenie ich w wysokości do 50 proc. bez zgody Kongresu, jeśli stwierdzono, iż dany kraj dyskryminuje towary z USA.

Kiedy w lipcu Trump zagroził nałożeniem ceł, jeżeli Waszyngton i Ottawa nie osiągną porozumienia, Carney zadeklarował, iż Kanada jest gotowa do rozmów, ale będzie wspierać i chronić swoją gospodarkę. Podkreślał wówczas, iż nie wyklucza też podjęcia działań odwetowych.

Rurociąg Keystone XL, o którym prezydent USA napisał we wtorek wieczorem, miał transportować kanadyjską ropę do amerykańskich rafinerii. Pierwsza administracja Trumpa dała zielone światło na realizację tego projektu. Zgodę na budowę odwołał jednak na początku urzędowania Joe Biden.

WIDEO: "Wszyscy krzyczeli". Dramatyczna relacja pasażerki autokaru
Idź do oryginalnego materiału