W trakcie rozmowy z dziennikarzami na szczycie UE na Cyprze Donald Tusk mówił, iż po raz pierwszy od lat wśród przywódców nie ma nikogo wspierającego Kreml, co przynosi wyraźną ulgę na unijnych spotkaniach. W tym momencie w tle pojawił się Robert Fico, znany z prorosyjskich postulatów. Nagranie z zachowaniem Tuska stało się już viralem na Słowacji.