Możliwy lotniczy armagedon i zrujnowane wakacje

bejsment.com 2 godzin temu

W związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie ceny paliwa lotniczego gwałtownie rosną, co budzi poważne obawy o funkcjonowanie branży lotniczej w nadchodzących miesiącach. Szwedzki analityk Jan Ohlsson ostrzega, iż to dopiero początek problemów i mówi wprost o ryzyku „zrujnowanego lata”.

Rząd Szwecji również bije na alarm. Wicepremier i minister energii Ebba Busch zaapelowała do obywateli, by planując wakacje, uwzględniali możliwe zakłócenia w ruchu lotniczym. Zaleciła m.in. zachowanie większego marginesu czasu oraz sprawdzenie warunków ubezpieczenia podróży.

Ohlsson zwraca uwagę, iż już teraz część linii lotniczych ogranicza siatkę połączeń. Wśród przewoźników, którzy odwołują loty lub ostrzegają przed problemami, wymienia SAS, KLM, Turkish Airlines oraz Lufthansę. Ta ostatnia zapowiedziała redukcję choćby 20 tys. lotów do października.

Od początku konfliktu ceny paliwa lotniczego wzrosły ponad dwukrotnie, a wiele linii wprowadziło już dopłaty. Ekspert podkreśla jednak, iż możliwości przerzucania kosztów na pasażerów są ograniczone.

Zdaniem Ohlssona pierwsza część lata powinna jeszcze przebiegać względnie stabilnie, jednak w sierpniu sytuacja może się znacząco pogorszyć. Ekspert radzi rezerwować loty wcześniej, wybierać bezpośrednie połączenia i unikać skomplikowanych przesiadek.

Idź do oryginalnego materiału