Morawiecki pokazał program Rozwoju Plus. "To nasze zobowiązanie wobec Polski"

1 godzina temu

Mateusz Morawiecki przedstawił dziesięć głównych punktów, na których ma opierać się działalność stowarzyszenia Rozwój Plus. "Te zasady to nasze zobowiązanie wobec Polski i Polaków" - podkreślił. Deklaracja została opublikowana przed zakończeniem posiedzenia Komitetu Politycznego PiS, który ma zdecydować o przyszłości polityków związanych ze stowarzyszeniem.

PAP/Leszek Szymański
Mateusz Morawiecki przedstawił wizję rozwoju Polski z dziesięcioma filarami

"Nie ma silnej Polski bez wielkich ambicji. Nie ma wielkich ambicji bez ludzi, którzy je zdefiniują i będą gotowi wziąć odpowiedzialność za ich realizację" - napisał w mediach społecznościowych Mateusz Morawiecki.

Były premier przedstawił następnie dziesięć filarów, które mają być "kompasem rozwoju" jego środowiska politycznego. Na pierwszym miejscu znalazł się patriotyzm, który - według Morawieckiego - powinien stanowić podstawę każdej decyzji gospodarczej, społecznej i międzynarodowej.

Kolejne punkty dotyczą "szacunku dla prezydenta Karola Nawrockiego" oraz bezpieczeństwa państwa. Morawiecki opowiedział się za rozbudową i modernizacją armii, zacieśnianiem współpracy państw regionu oraz utrzymywaniem silnego sojuszu z NATO, w tym stałych baz amerykańskich w Polsce.

Program Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Dziesięć punktów

W programie znalazł się także postulat prowadzenia suwerennej polityki migracyjnej. Stowarzyszenie sprzeciwia się unijnemu paktowi migracyjnemu i chce skutecznego wydalania cudzoziemców rażąco naruszających polskie prawo.

Morawiecki zapowiedział również dalsze uszczelnianie systemu podatkowego oraz ograniczenie wyprowadzania zysków poza Polskę. Uzyskane w ten sposób pieniądze miałyby pozwolić m.in. na podniesienie drugiego progu podatkowego i poprawę warunków prowadzenia działalności przez polskich przedsiębiorców.

Nie ma silnej Polski bez wielkich ambicji. Nie ma wielkich ambicji bez ludzi, którzy je zdefiniują i będą gotowi wziąć odpowiedzialność za ich realizację.

Bezpieczeństwo. Rozwój. Suwerenność. Ambicja. Tożsamość. Patriotyzm. To nie hasła wyborcze, ale fundamenty państwa, które… pic.twitter.com/G0YBbfhLye

— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) July 28, 2026

Wśród postulatów wymieniono także przyspieszenie budowy dużych elektrowni jądrowych i rozwój małych reaktorów modułowych. Stowarzyszenie chce ponadto odejścia od części unijnej polityki klimatycznej, w tym systemów ETS i ETS2 oraz Zielonego Ładu.

ZOBACZ: Decyzja PiS po rozpadzie, Czarzasty reaguje. "Sejm zajmie się sprawą"

Rozwój Plus zapowiada również powrót do strategicznych inwestycji. Morawiecki wymienił wśród nich Centralny Port Komunikacyjny, rozwój kolei, portów, energetyki, przemysłu obronnego, projektu polskiego samochodu elektrycznego Izera oraz nowych technologii.

Osobny punkt programu dotyczy cyfryzacji. Punkt ten nosi nazwę "Polska w telefonie". Były premier zapowiedział budowę państwa, którego usługi byłyby łatwo dostępne dla obywateli, również za pośrednictwem urządzeń mobilnych.

Ostatni filar otrzymał nazwę "Najpierw zwycięstwo". Morawiecki zapewnił, iż nie chodzi mu o osobiste stanowisko ani własne ambicje. "Premierem powinien zostać ten, komu Polacy powierzą odpowiedzialność za odbudowę państwa. Najważniejsze jest zwycięstwo i odsunięcie ekipy, która jest obciążeniem dla Polski" - stwierdził.

"Te 10 zasad to nasze zobowiązanie wobec Polski i Polaków, które będą definiować każdy nasz projekt, każdą decyzję i każdą inicjatywę podejmowaną dla Polski" - podkreślił.

Morawiecki nie wyklucza założenia klubu. "Nie obiecujemy łatwiej drogi"

Publikacja programu nastąpiła w czasie ostrego sporu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. W ubiegły piątek Jarosław Kaczyński oświadczył, iż grupa polityków nie złożyła wymaganego oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną.

W praktyce chodziło o założone przez Morawieckiego stowarzyszenie Rozwój Plus. Według prezesa PiS niezłożenie dokumentu oznaczało rezygnację z członkostwa w partii. Kaczyński zapowiedział, iż sprawą zajmie się Komitet Polityczny PiS, który zebrał się we wtorek po południu.

ZOBACZ: "Nie ma się z czego cieszyć". Tusk o rozłamie w PiS

Politycy skupieni wokół Morawieckiego odrzucają taką interpretację. Przekonują, iż nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, ponieważ oświadczenie nie dotyczyło przynależności partyjnej. Twierdzą również, iż osoby określane przez nich jako "intryganci" próbują wypchnąć ich z ugrupowania.

Morawiecki zapowiedział, iż po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS odbędzie się spotkanie stowarzyszenia "Rozwój Plus". o ile jego członkowie zostaną usunięci z partii, środowisko byłego premiera ma powołać własny klub parlamentarny.

"Nie obiecujemy wam łatwej drogi. Ale obiecujemy odwagę, odpowiedzialność i konsekwencję. Obiecujemy, iż was nie zawiedziemy" - podsumował Morawiecki.

WIDEO: Miller o kroku Zełenskiego. "To od dawna jest na Kremlu"
Idź do oryginalnego materiału