44 parlamentarzystów PiS trafi do rzecznika dyscypliny po tym, jak nie złożyli oświadczeń o rezygnacji ze stowarzyszeń lub też zrobili to błędnie. - Te wszystkie osoby są przez cały czas pełnoprawnymi członkami Prawa i Sprawiedliwości. Nie zostały choćby zawieszone w prawach członkowskich. Sprawa każdej osoby będzie traktowana indywidualnie - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską rzecznik dyscypliny Karol Karski.