Już niedługo zakończy się prezydencka kampania wyborcza. Najgłupsza, jaką pamiętam. Dzięki niej wiem, który z kandydatów na prezydenta RP sprawniej wniesie mi lodówkę, który więcej pompek publicznie wyciśnie, który samotnemu dziewczynę potrafi załatwić. A także który więcej Polski ma w sercu i w genach. Nie znam kandydatów na szefów prezydenckiej Kancelarii. Ani na szefa Biura. ..
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Między żulem a bonżurem
Powiązane
Wotum nieufności wobec szefa MSWiA. Sejm zagłosował
17 godzin temu
Czy rząd powinien dopłacać artystom do emerytury?
17 godzin temu
Polecane
"Poważny błąd". Gates dystansuje się od Epsteina
2 godzin temu
10 oznak, iż organizm daje sygnały przemęczenia
3 godzin temu

1 rok temu












