Już niedługo zakończy się prezydencka kampania wyborcza. Najgłupsza, jaką pamiętam. Dzięki niej wiem, który z kandydatów na prezydenta RP sprawniej wniesie mi lodówkę, który więcej pompek publicznie wyciśnie, który samotnemu dziewczynę potrafi załatwić. A także który więcej Polski ma w sercu i w genach. Nie znam kandydatów na szefów prezydenckiej Kancelarii. Ani na szefa Biura. ..
- Strona główna
- Wybory i nastroje
- Między żulem a bonżurem
Powiązane
KLĘSKA
23 minut temu
Wybory prezydenta Krakowa. Mamy wyniki exit poll!
34 minut temu
Polecane
Kilka wieków tradycji ku czci bł. Wincentego Kadłubka
8 godzin temu
Śp. Józef Sagan
8 godzin temu

1 rok temu











