Najnowszy film Lanthimosa to niemal trzygodzinna podróż w jądro ciemności, skrywane przez najbardziej intymne międzyludzkie relacje. Jedyną życzliwością losu, na jaką mogą tu liczyć bohaterowie, jest zabranie ze świata rządzonego przez pychę, groteskową przemoc i logikę koszmaru.
Między snem a hybris. Recenzja filmu „Rodzaje życzliwości” w reżyserii Yorgosa Lanthimosa
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Między snem a hybris. Recenzja filmu „Rodzaje życzliwości” w reżyserii Yorgosa Lanthimosa
Powiązane
Chodź / araksol
43 minut temu
Bankowców niepokoi możliwość załamania prac NBP
1 godzina temu
Herbu Wczele / Dobromir
1 godzina temu








