Marine Le Pen marzyła o prezydenturze, ale jest wdzięczna, iż może liczyć na Jordana Bardellę. "Ogromna ulga"

3 godzin temu
Zdjęcie: Liderzy Zjednoczenia Narodowego, Jordan Bardella i Marine Le Pen. Paryż, 2 września 2025 r.


Marine Le Pen, liderka francuskiej skrajnej prawicy, nie kryje wdzięczności, iż jej partia, Zjednoczenie Narodowe, może liczyć na Jordana Bardellę, jeżeli ona sama nie będzie mogła wystartować w wyborach prezydenckich w 2027 r.
Idź do oryginalnego materiału