Europoseł Grzegorz Braun, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie pojawił się 1 maja na otwartym spotkaniu w centrum Wilna. Zaś następnego dnia co prawda wziął udział w Paradzie Polskości, ale na żadne wystąpienie podczas marszu nie mógł liczyć. Razem z dwoma innymi posłami swojej partii przeszedł więc przez Wilno podobnie jak setki innych uczestników parady.