Nowa Lewica zrezygnowała z hucznych obchodów Święta Pracy z powodu tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki, poinformował o tym podczas konferencji prasowej na kieleckim rynku lider świętokrzyskiej Nowej Lewicy Andrzej Szejna.
– Wskazywał nam wielokrotnie w jaki sposób można kochać tak samo mocno ludzi, jak i zwierzęta. Jak można całe swoje życie poświęcać dla realizacji swojej misji, jaką jest praca dla innego człowieka. Jaką jest pochylenie się nad każdym, kto tego potrzebuje. To jest przesłanie Nowej Lewicy – nigdy nie będziemy obojętni na cierpienie ludzi i zwierząt. Dowodem na to jest np. podjęta przez sejm ustawa łańcuchowa – stwierdza Andrzej Szejna.
Parlamentarzysta podkreślał również, iż w tej chwili święto 1 maja to przede wszystkim sprzeciw wobec dyktatu mocarstw. Lider Nowej Lewicy w regionie jest zdania, iż w obliczu rosnących napięć oraz konfliktów w interesie państw europejskich jest zacieśnianie współpracy na forum Unii Europejskiej.
– Nie zgadzamy się na powrót do czegoś co było nazywane koncertem mocarstw. Aby o tym. co się dzieje w Kielcach, Końskich, Ostrowcu Świętokrzyskim czy Skarżysku-Kamiennej decydowały Chiny, Stany Zjednoczone lub Rosja. Dlatego jesteśmy gorącymi orędownikami pogłębienia naszej współpracy w ramach Unii Europejskiej oraz wzmocnienia naszej pozycji poprzez rozwój potencjału zbrojeniowego. To z kolei jest możliwe dzięki m.in. programowi SAFE – przekonywał i dodał – Nasze przesłanie z okazji tego dnia brzmi: tak dla pokoju, nie dla wojny – mówi poseł.
Andrzej Szejna wskazał, iż dwa w tej chwili najbardziej zapalne punkty na mapie świata – wojna w Ukrainie oraz cieśnina Ormuz pokazały z jednej strony tragedię ludności cywilnej, a z drugiej przełożyły się na wzrost cen paliw kopalnych.
– To wpływa także na ceny produktów rolnych i na dostępność żywności zwłaszcza dla najuboższej ludności. Spójrzmy jednak szerzej. Komu największą krzywdę poza Europą wyrządził Donald Trump i jego wojna z Iranem? Konsekwencje tego konfliktu uderzyły w najbiedniejsze kraje. O ile my w Europie mamy jeszcze odnawialne źródła energii i jesteśmy uniezależnieni od Rosji, to nie dzieje się tak już w Afryce, czy Azji – zauważa.
– Konflikt z Iranem to cios w najbiedniejszych. Powiększa strefy głodu, biedy i nędzy. Każda wojna uderza w najsłabszych i temu jako Lewica się sprzeciwiamy – podkreśla poseł.
Działacze Lewicy z okazji Święta Ludzi Pracy złożyli kwiaty przed tablicą upamiętniającą prezydenta Kielc Stefana Artwińskiego, która znajduje się przy ul. Sienkiewicza 11.
Poseł Nowej Lewicy Andrzej Szejna spotkał się także na Placu Kościuszki z mieszkańcami Końskich. Przypomniał m.in. co udało się jego ugrupowaniu wprowadzić w życie dzięki wspólnej koalicji rządzącej.
– To Lewica postulowała wolną Wigilię dla wszystkich i to udało się już wprowadzić. Renta wdowia również była naszym pomysłem, a dziś z tego rozwiązania korzystają tysiące osób i mogą godnie żyć – wymieniał.
Poseł zwrócił też uwagę na to, o co zabiega Lewica, czyli umożliwienie osobom nie będącym w małżeństwie równego traktowania dziedziczenia, rozliczania czy wglądu w dokumentację medyczną. Chodzi o projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Stanowi on kompromis wypracowany w koalicji rządzącej (głównie z PSL) i jest traktowany przez Lewicę jako pierwszy krok w stronę pełnej równości małżeńskiej.
Święto Pracy zostało wprowadzone dla upamiętnienia wydarzeń z pierwszych dni maja 1886 roku, kiedy to w Chicago odbył się strajk będący formą sprzeciwu wobec fatalnych warunków pracy, niskich płac i dwunastogodzinnego dnia pracy.

6 godzin temu












