Dwie tworzące kobietę
dualistyczne kreacje
wzbudzają we mnie skłonność
do weryfikacji własnych pragnień
Pierwszą jest fizyczna
niedoskonałość
kryjąca metafizyczną esencję
powabu , czaru i wdzięku
zaś drugą
przepiękna materialna szata
narzucona na karykaturę
duchowości
Zamykam oczy
tańczą
dusze i kości
m.a.w












