Kibice niemieckiego klubu VfL Bochum nie mogą impulsywnie okazywać euforii na trybunach i… podskakiwać. Wszystko przez nie do końca stabilną konstrukcję stadionu i drgania.
Według władz drugoligowego klubu jednoczesne podskakiwanie kibiców na jednej z trybun stadionu powoduje drgania konstrukcji. W efekcie – zwłaszcza jeżeli ruch kibiców jest w miarę skoordynowany – powstaje efekt przypominający trampolinę, który przekłada się na dyskomfort u części widzów.
Jednocześnie inżynierowie, którzy zbadali trybunę w ramach planowanej modernizacji, zaznaczają, iż konstrukcja jest nośna i bezpieczna.
Ograniczenie obejmujące wszelkie zsynchronizowane ruchy kibiców w sektorze miejsc stojących na trybunie wschodniej ma obowiązywać do 2028 roku.

9 godzin temu











