Kultura „na kliknięcie” – wnioski z raportu GUS

3 godzin temu

Pod koniec 2025 roku ukazał się raport GUSu zatytułowany „Uczestnictwo w kulturze w 2024”. Jak wynika z niego, choć Polacy deklarują, iż kultura jest dla nich ważna, w praktyce coraz częściej wybierają jej wygodniejszą, cyfrową wersję. Internet i serwisy streamingowe zmieniają sposób uczestnictwa – kultura staje się dostępna na żądanie, ale jednocześnie bardziej indywidualna i mniej „wspólnotowa”. Pandemia tylko przyspieszyła ten proces, choć nie zlikwidowała potrzeby kontaktu na żywo, o czym świadczy powrót do kin czy wydarzeń outdoorowych. Wyraźne są też podziały pomiędzy młodymi, którzy funkcjonują głównie w świecie online i szerzej definiują kulturę, łącząc ją z rozrywką czy podróżami, podczas gdy starsi częściej pozostają przy tradycyjnych formach i wartościach.

Autorzy raportu wskazują kulturę jako jeden z czynników rozwoju społecznego i ekonomicznego, który ulega ciągłym modyfikacjom ze względu na zmiany technologiczne. Co 5 lat Główny Urząd Statystyczny przeprowadza badanie w losowo wybranych gospodarstwach domowych. Zastosowano metodę, jaką jest wywiad bezpośredni i wykorzystano w niej dwa kwestionariusze, dla gospodarstw domowych i indywidualny. Publikacja skupia się na sposobach i formach uczestnictwa w kulturze, opisuje także, jak Polacy postrzegają tradycje i zwyczaje i jak oceniają ofertę kulturalną w ich miejscu zamieszkania. Dane są podzielone według kategorii wiekowych, miejsca zamieszkania i poziomu wykształcenia.

Tygodnik Spraw Obywatelskich

Od 2020 roku odkrywamy niewygodne prawdy i nagłaśniamy historie, które mają moc zmieniać Polskę.

Przekaż darowiznę i stań się naszym współwydawcą

Kultura przez internet

Aż 84,7% Polaków uważa kulturę za ważną, ale realne uczestnictwo w wielu formach jest ograniczone. Przyczyn można upatrywać w czynnikach ekonomicznych, ponieważ osoby dorosłe bez aktywnych zniżek (studenckich etc.) nie zawsze są w stanie zapłacić chociażby za bilet do teatru czy kina.

Dlatego coraz większą rolę odgrywa Internet, a w szczególności serwisy streamingowe, który naturalnie osłabiają znaczenie mediów takich jak telewizja czy radio.

Aż 86,7% badanych korzysta z Internetu, a 75,4% robi to codziennie. 48,1% korzysta z płatnych treści filmowych online. Zmiana ta sprawia, iż kultura staje się bardziej dostępna i indywidualna, można z niej korzystać w dowolnym miejscu i czasie, bez konieczności wychodzenia z domu. Jednocześnie wpływa to na spadek udziału w niektórych formach kultury, choć po pandemii ludzie odczuwają większą potrzebę kontaktu na żywo, o czym świadczy odsetek osób uczęszczających do kina, który wynosi 63,5% (wzrost o 2,2 p. proc.).

Nie dziwi również dysproporcja pomiędzy osobami korzystającymi z oferty kinowej w dużych miastach w stosunku do wsi i mniejszych miast. W miastach o liczbie mieszkańców 200–499 tys. odsetek wyniósł 72,7%, w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców ­– 78,0%, podczas gdy w miastach poniżej 20 tys. mieszkańców – 65,2%. Wynika to zwykle z realnych ograniczeń – kina często oddalone są od mniejszych miejscowości, a ponadto w dużych miastach oferta kinowa jest najbardziej zróżnicowana.

Odsetek osób korzystających z „kultury online”, czyli uczestnictwa w kulturze za pośrednictwem Internetu, był najwyższy wśród nastolatków i młodych dorosłych (25-34 lat), najniższy wśród seniorów (65+), co nie dziwi zważając na kwestię bariery komunikacyjnej, jaką stanowi obsługiwanie Internetu przez osoby starsze.

Warto zwrócić uwagę również na preferencje co do rodzaju treści wyszukiwanych w Internecie według płci – mężczyźni korzystali głównie z oglądania telewizji, filmów i serwisów streamingowych, kobiety wyszukiwały informacje związane z kulturą, a także częściej wykorzystywały Internet do zakupu biletów na wydarzenia kulturalne, jak również płyt i książek. W stosunku do kobiet mężczyźni zdecydowanie częściej grają w gry komputerowe, natomiast podział jest zdecydowanie wyrównany, jeżeli chodzi o korzystanie z sieci w celach uczestnictwa w konferencjach, wirtualnych spacerach czy sprzedaży dzieł sztuki.

Młodzi w kulturze

Młodzi ludzie najczęściej korzystają z kultury w sposób cyfrowy, jednak nie rezygnują z takich aktywności jak koncerty, kino czy muzea (cytując raport: „Najwyższy odsetek osób deklarujących zwiedzanie muzeów w kraju odnotowano w najmłodszej badanej grupie wiekowej, tj. wśród osób w wieku 15–24 lata” i „osoby w wieku 15–24 lat blisko trzy razy częściej deklarowały uczęszczanie do kina niż osoby w wieku 65 lat i więcej”). Internet stanowi dla nich podstawowe źródło kontaktu ze światem – prawdą jest, iż roczniki wkraczające aktualnie w wiek dorosłości nie znają już świata bez sieci i wybierają streaming, media społecznościowe czy materiały online, które są łatwo dostępne i dopasowane do ich zainteresowań. Nie dziwi też fakt, iż nie czytają drukowanych gazet – najmniejszy spadek czytelnictwa gazet codziennych odnotowano w grupie 65 lat i więcej.

To, co charakteryzuje uczestnictwo w kulturze wśród młodych ludzi (25-34 lata), to także skojarzenie terminu „kultura” z wypoczynkiem, sportem czy podróżami, a nie tak jak w przypadku starszych roczników (65 lat i więcej) z pojęciem „tradycji”.

Cieszy również fakt, iż osoby studiujące korzystają z miejsc takich jak biblioteka, w której nie tylko się uczą, ale również wypożyczają książki, co świadczy o tym, iż tradycyjne rozumienie kultury jest przez cały czas obecne w młodym pokoleniu.

Podarte, poplamione, spleśniałe. Jak wygląda bookcrossing w polskim wydaniu Natalia Walczak

Warto wspomnieć także o przedstawieniach teatralnych, które młodzi ankietowani wybierają częściej niż operę (jedynie 2,8 % ankietowanych w grupie 15-24 lata deklarowało uczestnictwo w operze). Co istotne, osoby w wieku 50–64 lata wyróżniały się najwyższym odsetkiem uczestnictwa w przedstawieniach operowych lub operetkach (12,3%).

Zapraszamy na staże, praktyki i wolontariat!

Dołącz do nas!

Czytamy coraz więcej

Przyjrzyjmy się również literaturze. Cytując treść raportu: „W 2024 r. co najmniej jedną książkę w ciągu roku przeczytało lub odsłuchało 59,7% osób – o 1,5 p. proc. więcej niż w 2019 r. Zdecydowanie wyższy odsetek czytających i odsłuchujących książki odnotowano wśród kobiet niż mężczyzn (70,8% wobec 47,5%).”

Są to optymistyczne prognozy, zważając na głosy rychło zwiastujące kryzys czytelnictwa w Polsce.

Jak się okazuje, wzrasta odsetek osób korzystających z literatury w wersji cyfrowej (17,1% w 2024 r., 15,1% w 2019 r.), co można intepretować jako formę dostosowania tradycyjnych mediów do wymagań zdigitalizowanego społeczeństwa. Najwięcej ankietowanych przez cały czas kupuje książki (26,5 % osób), 20,8 % korzysta z bibliotek.

Stale spada jednak udział prasy codziennej w życiu kulturalnym Polaków.

W porównaniu z 2019 r., aż 19,5% mniej ankietowanych zadeklarowało czytanie gazet. Wciąż najwięcej gazet czytają seniorzy, natomiast niewielki udział (18,3%) osób w przedziale wiekowym 15-24 lata świadczy o tym, iż pomimo prób dostosowania prasy do wymagań społeczeństwa internetowego, jej popularność nie zwiększa się.

Czytająca Polska. Nie czytaj pierwszej lepszej książki Maria Deskur, Rafał Górski

Największą popularnością wśród pozostałych form udziału w kulturze wymienionych w raporcie cieszyły się parki rozrywki i wesołe miasteczka, a kilka rzadziej wybierano wydarzenia kabaretowe, koncerty oraz wizyty w klubach i na dyskotekach. W 2024 roku wyraźnie wzrosło zainteresowanie zwiedzaniem – zarówno zabytków, jak i muzeów, w kraju i za granicą. Najczęściej podróżowali w tym celu mieszkańcy miast oraz osoby w wieku 25–49 lat. Z oferty lokalnych instytucji kultury skorzystała około jedna trzecia badanych, częściej kobiety, osoby młode oraz mieszkańcy miast. Najpopularniejsze wśród lokalnych aktywności były wydarzenia artystyczne, festyny oraz wypożyczanie książek. Jako główne powody rezygnacji z udziału w tychże wydarzeniach ankietowani wskazywali brak czasu i zainteresowania, a także niedopasowanie oferty do ich potrzeb.

Literatura i pieniądze: 90 procent twórców zarabia poniżej płacy minimalnej – raport Instytutu Książki i nowe regulacje rynku Michał Ziółkowski

Kim jest człowiek kulturalny?

Badani najczęściej utożsamiali bycie osobą kulturalną z odpowiednim zachowaniem w każdej sytuacji oraz poprawnym i uprzejmym sposobem wypowiadania się (cechę tę wskazało 65,9% osób). Istotne były także takie cechy jak tolerancja wobec innych, dbałość o wygląd oraz kontakt z kulturą, np. poprzez czytanie książek. Uczestnictwo w wydarzeniach kulturalnych, takich jak teatr, kino czy koncerty, było wskazywane rzadziej.

Występowały wyraźne różnice między grupami społecznymi. Definiując „człowieka kulturalnego” kobiety częściej podkreślały znaczenie czytania i uczestnictwa w kulturze, natomiast mężczyźni częściej wskazywali na wykształcenie i orientację w sprawach społecznych.

Młodsze osoby częściej łączyły kulturę z tolerancją i edukacją, podczas gdy starsze większą wagę przywiązywały do schludnego wyglądu.

Na sposób postrzegania osoby kulturalnej wpływało także miejsce zamieszkania. Mieszkańcy miast częściej zwracali uwagę na aktywność kulturalną i otwartość, natomiast mieszkańcy wsi podkreślali przede wszystkim dobre maniery i wygląd. Osoby lepiej wykształcone częściej wskazywały na znaczenie tolerancji, a osoby z niższym wykształceniem częściej uznawały sam poziom wykształcenia za istotny element bycia kulturalnym.

W kontekście raportu warto wspomnieć także o znaczeniu tradycji w życiu Polaków. W 2024 r. tradycje w najbliższej rodzinie kultywowało 51,8% osób, a jej większe znaczenie podkreślały bardziej kobiety niż mężczyźni. Co ciekawe, najwięcej Polaków kultywujących tradycje zamieszkuje wschodni region naszego kraju (58,6%), natomiast najmniej region południowy (44,1%).

Mimo różnic większość Polaków uznaje kulturę za ważną, a jej znaczenie w ostatnich latach choćby wzrosło.

Zmieniła się jej forma – stała się bardziej dostępna, a Polacy coraz częściej korzystają z niej online. Mimo tej tendencji widać, iż „kultura na kliknięcie” nie zastępuje obcowania z nią na żywo. To daje nadzieję, iż wciąż w nas jest żywa potrzeba przeżywania jej we wspólnocie z innymi.

Idź do oryginalnego materiału