Kraskowski wolny. Ale? "Jestem bezdomny. Pojawiła się żona"

3 godzin temu
Zdjęcie: Choć w zielonym więziennym drelichu, to jednak na wolności. Leszek Kraskowski przed Prok. Okr. w Warszawie - zdjęcie udostępnione przez obrońcę dziennikarza / autor: X/Łukasz Pawelski


Najpierw areszt, potem nagły zwrot prokuratury, która wycofała się z kluczowej tezy śledztwa. Teraz Leszek Kraskowski opisuje kulisy wyjścia na wolność. Został pozostawiony pod prokuraturą w więziennym uniformie, bez środków do życia, a wieczorem - jak to przedstawił -...
Idź do oryginalnego materiału