Krakowski poseł zmienia barwy partyjne: Dalej będę działał na rzecz mieszkańców

2 miesięcy temu

To koniec pewnego etapu w małopolskich strukturach ugrupowania Szymona Hołowni. Poseł Rafał Komarewicz, jedna z kluczowych postaci partii w regionie, oficjalnie ogłosił odejście z Polski2050 i dołączenie do Centrum. Jakie plany na dalszą działalność ma krakowski poseł?

Od Rady Miasta do Sejmu

Rafał Komarewicz to postać dobrze znana w Krakowie. Jego polityczna droga zaczęła się w krakowskiej Radzie Miasta, gdzie zasiadał od 2012 roku. Przez lata był bliskim współpracownikiem byłego prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego, przewodnicząc klubowi radnych „Przyjazny Kraków”. W styczniu 2022 roku objął funkcję Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa, zastępując Dominika Jaśkowca z Koalicji Obywatelskiej. W 2023 roku udało mu się uzyskać mandat posła z list Trzeciej Drogi (z ramienia Polski 2050) w okręgu krakowskim.

Koniec współpracy z Polską 2050

Podczas kampanii wyborczej wielokrotnie pozytywnie wypowiadał się o współpracy z Szymonem Hołownią. Teraz, po niecałych trzech latach od wyborów Komarewicz wraz z grupą kilkunastu posłów i senatorów złożył legitymację partyjną i postanowił dołączyć do nowego klubu parlamentarnego Centrum. – Moja decyzja o dołączeniu do klubu parlamentarnego Centrum jest podyktowana poczuciem, iż w Polsce 2050 nie ma już nadziei na pozytywne zmiany, o które apelowałem wraz z częścią koleżanek i kolegów od dłuższego czasu – mówi w rozmowie z KRK News krakowski poseł.

Spór o kierunek partii i „uchwałę kagańcową”

Zwraca on uwagę na pogarszającą się sytuację w partii, której kumulacją miały być wybory na nową przewodniczącą partii, które wygrała minister funduszy i polityki regionalnej – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jedną z pierwszych decyzji nowej „głowy” Polski2050 było przeforsowanie przez Radę Krajową uchwały, której przeciwnicy gwałtownie ochrzcili mianem „kagańcowej”. Pełczyńska-Nałęcz argumentowała, iż jej głównym celem jest „wyciszenie sporów”. – Nasze apele pozostawały od dawna bez odpowiedzi ze strony kierownictwa ugrupowania. Zamiast tego postanowiono przyjąć uchwałę mającą na celu odebranie parlamentarzystom możliwości decydowania o klubie parlamentarnym – zdradza swoją perspektywę Rafał Komarewicz.

„Kierunek działania się nie zmieni”

Pytany o program oraz plany, polityk zapewnia, iż w jego działaniach nic nie ulegnie zmianie. Zmiana klubu nie oznacza, iż zmieni się mój kierunek działania. przez cały czas będę reprezentował interesy Krakowa i regionu, poprzez walkę o wejście w życie ustawy o opłacie turystycznej, której jestem autorem, czy ustawy metropolitalnej. Z całych sił dążę przez cały czas do budowania klasy średniej poprzez mój Pakiet dla Klasy Średniej – a więc podwyższenie kwoty wolnej od podatku z 30 tys. do 45 tys. zł oraz II progu podatkowego iż 120 tys. do 200 tys. zł. Będę w dalszym ciągu walczył o dobro i silną pozycję polskiej gospodarki, o prawa konsumentów i kredytobiorców i naprawę rynku mieszkaniowego – zapewnia.

Kraków w centrum deklaracji

W rozmowie z KRK News polityk podkreśla, iż pamięta o swoich korzeniach, dlatego pomimo zmiany kolorów partyjnych zamierza walczyć o interesy mieszkańców stolicy Małopolski. – Kraków pozostaje centrum mojej działalności. To miasto w którym żyję i które chcę jak najlepiej reprezentować. Uważam, iż Krakowowi potrzeba przede wszystkim finansowej stabilizacji, a w tym właśnie mają pomóc moje inicjatywy związane z opłatą turystyczną i metropolią krakowską. Dalej będę działał na rzecz mieszkańców.

Nowy klub parlamentarny: 15 posłów i 3 senatorów

Na chwilę pisania artykułu klub parlamentarny centrum liczy 15 posłów i 3 senatorów

Idź do oryginalnego materiału