Stolica Małopolski znalazła się w pierwszej 20 rankingu Best Cities for Green Spaces, sporządzanego przez portal Time Out. Kraków ze swoimi rozległymi terenami zielonymi zyskał aż 82 proc. pozytywnych opinii, wygrywając m.in. z Tallinem i Oslo. Władze miasta i mieszkańcy nie spoczywają jednak na laurach.
Dostęp do terenów zielonych i przyrody oczami mieszkańców
Coroczny ranking Time Out skupia się na subiektywnych odczuciach mieszkańców największych miast świata na temat łatwości dostępu do obszarów zielonych. W tegorocznej edycji o opinie zapytano 24 tys. osób ze 150 globalnych metropolii. Pozytywne oceny przeliczono na odsetek wszystkich respondentów i wybrano najzieleńsze miasto z każdego badanego kraju.
W Polsce zwyciężył Kraków z 82 proc. pozytywnych opinii, zajmując 14 pozycję w całym zestawieniu. Na pierwszym miejscu uplasowało się brytyjskie Bath (94 proc.), a na kolejnych Chicago, Montreal, Ryga i Melbourne. W pierwszej dziesiątce rankingu znalazł się również Sztokholm, który w 2010 r. zdobył tytuł Zielonej Stolicy Europy, oraz Hamburg z siecią parków, ogrodów, alei i kanałów.
Jak zazielenia się Kraków
O tym, iż polskie miasta zmieniają się na lepsze, pisaliśmy w Wodnych Sprawach już nie raz. W marcu wysoko w rankingu Breathe Cities uplasowała się Warszawa, której udało się zasadniczo zredukować poziom pyłów zawieszonych PM2.5 w powietrzu. Kraków, dzięki radykalnym zmianom w zagospodarowaniu przestrzeni, nie jest już kojarzony wyłącznie z historią, kulturą i sztuką, ale również rekreacją na łonie natury.
W drugim tygodniu kwietnia w małopolskiej metropolii ruszył projekt przebudowy placu przed magistratem – zabetonowane 200 m2 zastąpić ma zielona strefa z krzewami i drzewami. W ramach wcześniejszych inwestycji na uwagę zasługują również tzw. parki kieszonkowe, czyli niewielkie ogrody Krakowian, które uprzyjemniają im codzienne życie w mieście. W październiku ubiegłego roku przeprowadzono również konsultacje społeczne dotyczące odbetonowywania przestrzeni wzdłuż ciągów komunikacyjnych. Zdaniem przedstawicieli Zarządu Zieleni Miejskiej (ZZM) zielone ulice mają wzmocnić odporność miasta na zmianę klimatu, poprawić komfort pieszych i rowerzystów oraz wspomóc lokalną retencję.
Warto przeczytać również: Ogrody deszczowe, czyli terapia dla zabetonowanych miast
Mieszkańcy chcą więcej
O tym, jak ważne są przestrzenie zielone w miastach, dowodzą wyniki konsultacji społecznych, które przeprowadzono w listopadzie ubiegłego roku w związku z przygotowywaniem nowego dokumentu planistycznego Błękitno-zielona polityka Krakowa. Koncepcja zazieleniania miasta do 2050 roku. Krakowianie, którzy wzięli udział w warsztatach i spotkaniach organizowanych przez władze miasta, potwierdzili ogromną popularność takich miejsc, jak Park Lotników Polskich, Zakrzówek czy Park im. Henryka Jordana.
Pytani o wizję przyszłości Krakowanie zdecydowanie poparli koncepcję tworzenia parków o charakterze naturalnym, ekologiczno-krajobrazowych, z minimalną ingerencją człowieka. To istotny głos w dyskusji o miejskich przestrzeniach zielonych, które – jak się okazuje – mogą, a może choćby powinny odchodzić od minimalistycznego terenu uporządkowania na rzecz kontrolowanej dzikości. Za bardzo atrakcyjny uznano również pomysł realizacji zielonych korytarzy, które połączyłyby istniejące parki, skwery i ogrody, umożliwiając przemieszczanie się między nimi w cieniu i otoczeniu zieleni.
Kraków ma również szansę odejść od energochłonnych i wodochłonnych trawników – uczestnicy konsultacji wyrazili zainteresowanie transformacją w kierunku łąk kwietnych oraz tworzeniem dzikich enklaw sprzyjających różnorodności biologicznej. Za najważniejsze działanie uznano zabezpieczanie gruntów pod zieleń, zwłaszcza na nowych osiedlach. W toku dyskusji pojawiły się również głosy poparcia dla poprawy retencji wód opadowych oraz ochrony rzek i cieków wodnych w stolicy Małopolski.

2 tygodni temu







![Św. Pius V: dla jednych zbyt surowy, dla innych zbyt łagodny [PATRON DNIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/Portrait_of_Pope_Pius_V_by_Palma_il_Giovane.jpg)



